• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta

[2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta
Devil in disguise
She's dancing by herself
She's crowned the queen of hell
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stukot obcasów zwiastuje jej chuderlawą, drobną posturę, którą skrzętnie ukrywa pod pstrokatymi, szerokimi koszulami, szerokimi nogawkami spodni i kapeluszami z okrutnie wielkim rondem. Blada, o twarzy pokrytej pajęczynką piegów, oczach roziskrzenie piwnych, ustach surowo wykrojonych. Na jej obliczu często pełznie uśmiech, ukazujący nieidealne zęby, o skrzywionych kłach – jest w niej jednak coś rozbrajająco szczerego. Aura czerwona, intensywna, niejednokrotnie przytłaczająca.

Loretta Lestrange
#5
23.02.2023, 20:15  ✶  

Nienawidziła jego spokoju znacznie bardziej od agresji, a do tej przecież posuwał się ze stalowym chłodem spojrzenia, z opuszkami palców wbijającymi się w miękkość jej ciała, z paznokciami sunącymi po kościstej linii kręgosłupa, z drapieżnym uśmiechem malującym się na jego wargach za każdym razem, gdy ją posiadał. Bo w gniewie pożądali siebie przecież najbardziej; nienawidziła tego przeklętego fatum, które nad nią wisiało wraz z jego jestestwem; nie potrafiła go nie pragnąć, tak jak nie potrafiła umknąć z uścisku jego dłoni, wodzących po jej ciele niespokojnie. Może gdyby posiadała w sobie więcej ogłady, aniżeli charakteru głupiutkiej trzpiotki, potrafiłaby mu się przeciwstawić; on jednak, świadomy swojej władzy nad jej duszą, za każdym razem wyzbywał z niej podrygi człowieczeństwa na nowo. Przecież widział ją niejednokrotnie w szale, w tym ognistym tańcu, w którym nie miała sobie równych – bo właśnie wtedy jej wzrok stawał się mętny, a czyny drapieżne.

Na co dzień jednak, pozostawała w prozie łagodnej sarny, z uśmiechem wlepionym na usta, gładkimi ruchami i miękką gestykulacją. Bo jej fizjonomia była okrutną perfekcją, rubasznym śmiechem na wargach wszechświata – wysokie obcasy i wzorzyste koszule czyniły ją jeszcze bardziej abstrakcyjną na ulicach Londynu, niż gdy ich stukot zapowiadał jej duszną obecność, niosącą zwykle ze sobą naręcze płócien.

Przywykła przecież do bycia rozpoznawalną, do figury wielkiej artystki, którą zaczynała się cechować. Nieliczni znali jej drugie oblicze, przeklętą skazę na lśniącym brylancie, twarz skrywaną pod osłoną nocy.

– Nie – rzuciła o wiele zbyt oschle na jego ofertę umoczenia warg w karmazynowym trunku.

Zamiast tego, podeszła do niego niewymownie spokojnie, niewymownie stoicko, z tym charakterystycznym dla niej zbytkiem elegancji. Chwyciła go za kołnierz koszuli i zniżyła do swojego poziomu, pozwalając wargom rozmyć się w perwersyjnym uśmiechu.

– No dalej. Wiem, że tego chcesz – rzekła, zbliżając swoje wargi do niego, czując jego oddech na wrażliwej skórze, mogąc nieomal musnąć jego usta własnymi. Trwała tak przez moment, ze spojrzeniem brązowych tęczówek świetliście rozgwieżdżonym.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (837), Loretta Lestrange (1407)




Wiadomości w tym wątku
[2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Loretta Lestrange - 15.11.2022, 21:26
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Bard Beedle - 15.11.2022, 23:49
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Loretta Lestrange - 27.12.2022, 17:52
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Bard Beedle - 29.12.2022, 13:04
RE: [2 marca 1972] Mieszkanie Leandra / Leander i Loretta - przez Loretta Lestrange - 23.02.2023, 20:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa