13.11.2025, 22:05 ✶
24.09.1972
Rodolphusie,
przemyślałam Twoją propozycję i jestem skłonna zgodzić się na kolację. Nie jako zapłata za ratunek, ale jako sposobność do naprostowania nieporozumień i głębszego zrozumienia siebie nawzajem.
Jeśli więc to nadal aktualne, podaj czas i miejsce.
Z poważaniem,
Astoria Avery