• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera

[24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#19
16.11.2025, 22:22  ✶  

Geraldine czekała na odpowiedź Sebastiana, gdy usłyszała jego słowa po prostu kiwnęła głową. Czyli można było tak, albo tak, ugryzła się w język, bo chciała zapytać kapłana o to, jaką on wybrał ścieżkę, ale miała w sobie jeszcze jakąś resztkę ogłady. Tak naprawdę nie do końca rozumiała ludzi, którzy dobrowolnie wybierali celibat, od razu nasuwało jej się w głowie pytanie po co. Każdy miał jednak jakieś swoje dziwactwa.... jedne mniej, jedne bardziej dla niej zrozumiałe.

- Tak, możemy ruszać. - Niepotrzebnie przeszkodzili tej parze, niestety nie mogli przewidzieć tego, że ktoś postanowi się z kimś zbliżyć tak bardzo właśnie w tych krzakach, pozostawało mieć nadzieję, że znajdą sobie lepsze miejsce i będą mogli kontynuować to co zaczęli.

- Niezły masz węch. - Powiedziała jeszcze do Longbottom. Tak, wiedziała o tym, że jej matka pochodzi od Potterów, jednak nie wydawało jej się, aby każdy z nich był w stanie ot tak rozpoznać ich perfumy.

- Macie tam niezłych specjalistów, są ludzie którzy potrafią stworzyć coś z niczego. - Zdawała sobie z tego sprawę, jednak nigdy jakoś szczególnie się tym nie interesowała. W ich świecie można było spotkać naprawdę niesamowitych rzemieślników, którzy potrafili zdziałać cuda.

Geraldine ruszyła przed siebie, oświetlała sobie drogę różdżką, próbując znaleźć cokolwiek interesującego w krzakach, przez które się przedzierali. Poczuła, że tył sukni jej się unosi. Spojrzała przez ramię, i tak jak się spodziewała Longbottomówna postanowiła pomóc jej zadbać o to, by suknia pozostała w jednym kawałku. - Niestety nie mamy tu żadnej innej dziewczyny, więc musi mi wystarczyć ta od trenu, dzięki za to, spodziewam się, że ciocia może nie być zadowolona, jak zobaczy mnie gdy wrócimy z tej wyprawy. - Naprawdę starała się dbać o to, aby suknia nie uszkodziła się za bardzo podczas tego spaceru, ale było chyba niemożliwe, aby wróciła w stanie idealnym, nie w tych warunkach, krzaki, mech, błoto, pajęczyny... cóż niby nic wielkiego, ale w przypadku takiej eleganckiej kreacji mogły naprawdę nieźle ją zniszczyć.

Odwróciła się znowu, aby móc obserwować drogę, właściwie to taksowała wzrokiem okolicę, uważnie, miała w tym w końcu spore doświadczenie, coś przykuło jej uwagę. Zatrzymała się na moment, nachyliła, by wyciągnąć dłoń w stronę mchu, tuż przy wielkim dębie. Znalazła piórko. Wzięła je w dłoń i uniosła przed swoją twarz, oświetliła je różdżką. - Wydaje się być ono bardzo podobne do tego, które wujek miał przy swoim kapeluszu. - Nie mogła mieć stuprocentowej pewności, ale czy powinna uznać to za przypadek?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (2108), Benjy Fenwick (1696), Brenna Longbottom (1970), Geraldine Greengrass-Yaxley (1710), Pan Losu (69), Sebastian Macmillan (1249)




Wiadomości w tym wątku
[24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 28.10.2025, 09:45
RE: [24.09, nad ranem] Polowanie na Yaskhiera - przez Pan Losu - 28.10.2025, 09:45
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.10.2025, 14:16
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Sebastian Macmillan - 28.10.2025, 23:06
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.10.2025, 19:09
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Benjy Fenwick - 30.10.2025, 17:35
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Pan Losu - 30.10.2025, 17:35
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 31.10.2025, 12:57
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 31.10.2025, 13:48
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 01.11.2025, 13:42
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Benjy Fenwick - 01.11.2025, 19:06
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Sebastian Macmillan - 04.11.2025, 23:16
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 05.11.2025, 10:51
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.11.2025, 16:59
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.11.2025, 18:02
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Benjy Fenwick - 11.11.2025, 19:07
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Sebastian Macmillan - 14.11.2025, 22:16
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Brenna Longbottom - 15.11.2025, 12:56
RE: [24.09, nad ranem, Snowdonia] Polowanie na Yaskhiera - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.11.2025, 22:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa