• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz

[Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz
Czarodziej
wiek
25
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
projektant mody
Twarz o ostrych rysach, jasne włosy, jasne oczy, 190 cm wzrostu, sylwetka kogoś, kto wprawdzie nie jest wojownikiem, ale komu wyraźnie zależy na tym, aby dobrze się prezentować, więc czasem trochę ćwiczy. Zawsze dobrze ubrany - oczywiście wyłącznie w ubrania z Domu Mody

Christopher Rosier
#7
19.11.2025, 14:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.01.2026, 10:57 przez Christopher Rosier.)  
Christopher po słowach lekarki przełknął kolejne, gorzkie słowa, cisnące się na usta. To nie było dobre miejsce na dyskutowanie na tematy światopoglądowe – zwłaszcza z jedną z Lockhartów. Nie był może tchórzem, ale też zwyczajnie nie chciał prowokować kogoś, kto ot tak na pstryknięcie palców mógł podpalić pół miasta i zasiać popłoch w całym kraju. Ostatecznie zresztą Rosier szczerze wierzył, że czystokrwiści są lepsi od innych. Po prostu jego zdaniem nie powinni podpalać stolicy, zwłaszcza zamieszkanej przez innych czystokrwistych, żeby to udowodnić.
Być może należało przeprowadzić się do stolicy mody czyli Paryża.
– Zgłoszę się do klątwołamacza – mruknął tylko. Chociaż kusiło go, by wypytywać dalej, to gardło drapało nieznośnie, wciąż ciężko było mu złapać tchu i jej słowa przypomniały Christopherowi, że Sidonie była lekarką: pewnie nie specjalizowała się w przeklętych miejscach.
Poza tym, do głowy przyszło mu, że ciężko było mówić o jakimś doświadczeniu kogokolwiek z tym, co stało się tutaj. Nie znał się może na klątwach i historii magii, ale czy w ogóle kiedykolwiek… zdarzyło się coś takiego, jak tutaj? Jeżeli tak, to na pewno nie w rejonach, które Chris uznawał za cywilizowane i nie w ciągu ostatniego pół wieku, bo chyba o tym by słyszał?
Prawa magii, które można złamać…
Voldemort tej nocy jeżeli ich nie złamał, to przynajmniej nagiął do swojej woli.
Skrzywił się lekko i zaniósł kaszlem, przez co nie miał okazji odpowiedzieć uzdrowicielce, że jakby pracowały dobrze, to on mógłby oddychać. Nie wahał się długo, gdy wyciągnęła eliksir: wypił porcję duszkiem, jeszcze zanim zabrał się za zapinanie guzików szaty. Słodki, nieprzyjemny smak przeleciał przez gardło, ku jego rozczarowaniu jednak nie przyniósł natychmiastowej poprawy. Zamrugał i powstrzymał odruch przetarcia oczu, kiedy kobieta je zakropiła: zaczęły łzawić, ale po kilkunastu sekundach poczuł ulgę przynajmniej tutaj i jego poziom sympatii wobec Sidonie trochę wzrósł. Może znała się na tym, co robiła.
– Ten popiół i sadza nie są tylko w Londynie – poinformował sucho, zapinając szatę. Nawet on miał dość rozumu w głowie, by wiedzieć, że nie powinien przedłużać wizyty. Nie był może altruistą i nie troszczył się jakoś szczególnie o tych wszystkich rannych w kolejkach, ale też rozsądek podpowiadał, że jednak potrzebują pomocy. – Spadły najmniej na Little Hangleton. Bezpieczniej to przeczekać.
Ewentualnie, pomyślał, pośle skrzata do domu rodziców pod Londynem, by sprawdził, jak wygląda tam sytuacja.

Rosier wysłuchał wszystkich ewentualnych instrukcji, jakie jeszcze mogła mieć dla niego medyczka i spróbował je nawet zapamiętać, bo naprawdę nie miał ochoty ani się udusić, ani doznać trwałego uszczerbku na zdrowiu, a potem pokasłując wstał. Pod gabinetem przysiadł jeszcze na chwilę na krześle, by złapać oddech: wprawdzie czuł się teraz odrobinę lepiej, ale tylko odrobinę.
Przeklęty dym.
Przeklęte pożary.
Przeklęci śmierciożercy.
Odetchnął parę razy, a później teleportował się, znacznie ostrożniej i uważniej niż robił to zazwyczaj. Wprost do punktu w Domu Mody Rosierów, gdzie taka teleportacja nie groziła wpadnięciem na nic. To miejsce wydawało mu się w tej chwili bezpieczniejsze niż alternatywy.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (1505), Sidonie Lockhart (1310)




Wiadomości w tym wątku
[Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Christopher Rosier - 31.10.2025, 21:41
RE: [Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Sidonie Lockhart - 05.11.2025, 23:52
RE: [Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Christopher Rosier - 06.11.2025, 16:31
RE: [Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Sidonie Lockhart - 11.11.2025, 00:28
RE: [Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Christopher Rosier - 13.11.2025, 15:31
RE: [Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Sidonie Lockhart - 18.11.2025, 00:35
RE: [Spalona Noc] Medyk potrzebny od zaraz - przez Christopher Rosier - 19.11.2025, 14:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa