• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
1 2 3 Dalej »
[29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards!

[29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards!
Czarodziej
Less colours but still colorful
wiek
21
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Średniego wzrostu (174 cm), lekko umięśniony. Włosy ma w kolorze ciemnego brązu, zazwyczaj schludnie ułożone, z opadającymi na oczy w barwie orzecha laskowego kosmykami. Nos ma lekko zadarty, na słońcu wychodzi mu te kilka piegów, zdobiących jego policzki.

Jessie Kelly
#12
22.11.2025, 11:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.11.2025, 11:28 przez Jessie Kelly.)  
No właśnie - jeśli Han nie miał ochoty tłumaczyć się własnemu ojcu, co Jessiemu tym bardziej. Jessiemu nawet nie powinien się tłumaczyć, a Kelly nie miał zamiaru udawać, że jest inaczej. Gdyby Hannibal sam chciał się z czegoś wygadać, to byłaby zupełnie inna rozmowa, ale nie chciał i temat kacowego załatwiania spraw z mieszkaniem gładko przeszedł na wróżenie z kart tarota.
-A potem coś by się faktycznie stało, dowiedzieliby się, że majstrowaliśmy przy wróżbach i jeszcze by nas oskarżyli, że przez nas się nie mogą umówić - odpowiedział równie rozbawionym tonem, gdy Hannibal zaśmiał się z jego pytania. -Ale jakby im wyszło? Nie, wtedy absolutnie nie byłaby to nasza zasługa.
Jako typowy starszy brat pewnie mógłby jeszcze zapytać karty, czy Rita w końcu sobie kogoś znajdzie, ale podczas koncertu Muzy dosadnie dała mu do zrozumienia, że nie była to jego sprawa i że ma się nie mieszać i chociaż, jak to brat, martwił się, czy w życiu jego bliźniaczki pojawi się ktoś, kto na nią zasługuje, tak wolał nie zajść jej za skórę. A z Theo mógł się trochę pośmiać - w końcu Theo sam się nie powstrzymuje przed żartowaniem ze swojego rodzeństwa.
-Na Matke, to brzmi, jak Theo - stwierdził, zaskoczony tym, jak adekwatne było znaczenie karty. Na drugą część i zdziwienie Hannibala zareagował śmiechem. -Tak, to jest zdecydowanie Theo. Jak znajdziesz odpowiedni słownik to przy słowie "chaos" pierwszą definicją będzie Theodore Ned Kelly.
Hannibal znalazł w podręczniku znaczenie kart w miłości i Jessie zamyślił się, słuchając Selwyna. "Nowe perspektywy". "Zapowiedź zupełnie nowej, ekscytującej znajomości, poszukiwanie nowych wrażeń".
-Z rozmarzeniem patrzy na naszą matkę - wyrwało mu się.
W sumie Theo nigdy nie wspominał przy nim o żadnej dziewczynie, która mogła zwrócić na siebie jego uwagę. Nie, żeby Jessie mu się zwierzał, ale... Theo ostatnio coś wspominał o jakichś ładnych Mulciberach. Nie brzmiało to dobrze, ale co, jeśli...
-Niestety, jak bardzo chciałbym się pośmiać z jakiegoś zauroczenia Theo, nic takiego nie zauważyłem. Albo dobrze się ukrywa, albo nic się nie dzieje- westchnął z zawodem.
Powinien się spodziewać, że Hannibal pójdzie tą drogą. Nie zamierzał mu przeszkadzać i z zaciekawieniem czekał, aż Selwyn wyciągnie kartę.
-I co mówią karty, Panie Wróżbito? Czy wreszcie na mojej drodze pojawi się Ta Jedyna?
Nachylił się nad podręcznikiem, skanując wzrokiem opis, który czytał Hannibal.
-Podoba mi się ten fragment o spokojnym życiu i braku przykrych doświadczeń - ale był ciąg dalszy i przy fragmencie o spotkaniu charyzmatycznej osoby na chwilę zaniemówił i poczuł ciepło na policzkach, kiedy pomyślał o konkretnej osobie. -M-moment... To znaczy, że... Ekhem... Że dopiero poznam tą charakterystyczną osobę, czy spotkam znowu kogoś, kogo już nam i kto jest charyzmatyczny? Dlaczego karty nie mogą mówić jaśniej? Dobra, moja kolej.
Sięgnął po talię, przetasował ją i zamyślił się na kolejną chwilę, myśląc nad pytaniem.
Czy istota... czy co to tam się zalęgło w twoim starym mieszkaniu... zdobędzie serce Hannibala Selwyna?
Wyciągnął kartę.

Rzut Tarot 1d78 - 32
Dwójka Denarów


-No dobra... Dwójka denarów... Dobra, mam. "Dwójka Denarów wskazuje, że w danym momencie człowiek rozprasza swą uwagę, zajmując się jednocześnie kilkoma sprawami. Sytuacja taka będzie wymagała od niego podejmowania decyzji i dokonywania wyborów, które będą musiały opierać się na życiowym doświadczeniu i na jego instynkcie. Stara się przede wszystkim wyciągnąć z tego jak najwięcej korzyści dla siebie. Dwójka Monet może również wskazywać na osobę, która ma na głowie zbyt wiele spraw. Mówi o tym, że człowieka stać na bardzo wiele i jedynym sposobem na ustalenie granic jego możliwości jest nieustanne podejmowanie nowych wyzwań" - odwrócił się do Hannibala i przez kilka sekund po prostu mu się przyglądał. -Ja się z tym zgadzam. A co tu jest o miłości... "Jest symbolem zmian i przetasowań w związku. Karta może być także symbolem tego, że być może, trzeba będzie dokonać pewnych wyborów. Pojawią się dwie przeciwstawne opcje, dwa wybory, może to być także wybór pomiędzy dwoma osobami. Karta wskazuje na konieczność podjęcia decyzji. Może być także symbolem czasu, kiedy należy ustalić priorytety w związku, wyjaśnić problemy, rozterki, niejasności. Karta może również wskazywać na osobę, która nie szanuje uczuć". Tak, zdecydowanie będziesz musiał kupić te kwiaty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3416), Jessie Kelly (3633), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 09.11.2025, 23:43
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Pan Losu - 09.11.2025, 23:43
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 10.11.2025, 15:04
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 12.11.2025, 12:14
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 13.11.2025, 21:37
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 15.11.2025, 10:56
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 16.11.2025, 15:36
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 17.11.2025, 11:08
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 17.11.2025, 23:42
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 18.11.2025, 13:21
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 18.11.2025, 21:11
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 22.11.2025, 11:22
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 22.11.2025, 13:58
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 24.11.2025, 17:19
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 25.11.2025, 22:00
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Jessie Kelly - 26.11.2025, 15:33
RE: [29/09/1972, wieczór] Let me consult my cards! - przez Hannibal Selwyn - 26.11.2025, 18:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa