• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[03.10, zmierzch] Opowieści duchów

[03.10, zmierzch] Opowieści duchów
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#2
27.11.2025, 06:43  ✶  
- Mugole wierzą, znaczy nie wszyscy, ale wciąż, że wampiry nie mogą wejść na świętą ziemię. A cmentarze są często poświęcone. Dodatkowo, czy wiesz że kiedyś aby zapobiec wstaniu z grobu wampira, odcinało mu się głowę i wkładało między nogi? Albo ustawiało sierp nad szyją, tak by nieumarły wstając, odciął sobie głowę - mówiła cicho, jakby bała się że jakiś wampir czy inny nieboszczyk usłyszy ją i jakoś się tymi gusłami obruszy. A przecież ona tylko opowiadała właśnie ciekawostki, które z dziada pradziada opowiadali sobie mugole. - Kiedyś też, pierwszym kogo chowano na cmentarzu był pies, bo wierzono że pierwsza osoba która zostanie na cmentarzu pochowana, zostanie jego stróżem - spojrzała już tutaj na Brennę, wreszcie odrywając spojrzenie od szarych nagrobków, ginących w jakimś ponurym bezruchu i niepamięci. Brak światełek wydawał się nieco przygnębiający, tak samo jak i kwiatów, bo świadczyło to o tym, że niewielu już pamiętało o tym zakątku.
- W sumie czemu? - zapytała chyba nieco bardziej zaciekawiona, na nowo lustrując nagrobki uważnym spojrzeniem, jakby miały jej zadeklarować dokładną ilość mugoli i czarodziejów pochowanych na tym cmentarzu. - W sensie, Dolina Godryka i Little Hangleton mają chyba bardzo długą tradycję magicznych rodzin, prawda? A Little Hangleton to już w ogóle... - przeszedł ją dreszcz. - Tam na głównej ulicy jest straszniej jak teraz tutaj.
W przeciwieństwie do Brenny, nie zaciskała palców na różdżce, zamiast tego miętosząc pasek torby, którą miała przewieszoną przez ramię. Gdyby nie to, dłonie pewnie całkiem niknęłyby w rękawach grubego płaszcza, który miała na sobie.



The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1686), Dora Crawford (1530)




Wiadomości w tym wątku
[03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 21.11.2025, 12:10
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Dora Crawford - 27.11.2025, 06:43
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 27.11.2025, 10:09
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Dora Crawford - 05.12.2025, 04:29
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 08.12.2025, 09:55
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Dora Crawford - 11.12.2025, 04:18
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 13.12.2025, 12:17
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Dora Crawford - 14.12.2025, 07:16
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Brenna Longbottom - 16.12.2025, 14:22
RE: [03.10, zmierzch] Opowieści duchów - przez Dora Crawford - 17.12.2025, 00:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa