• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
« Wstecz 1 2
[14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence

[14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#6
26.02.2023, 17:34  ✶  
Florence była klątwołamaczką. Jeśli kuchnia miała coś wspólnego z klątwą ciążącą na Eriku, Bulstrode nie zapytałaby, jak Erik mógł pozwolić, aby siostra zabroniła mu tam wstępu.
Nie.
Pytałaby, dlaczego ktoś musiał mu tego zabraniać. Przecież jako Brygadzista sam powinien poważnie traktować klątwy, prawda? Inna sprawa, że opisane objawy sprawiły, że posłała mu kolejne, nieodgadnione spojrzenie, może zdziwiona albo zaintrygowana działaniem przekleństwa, a może zastanawiająca się, czy pan Longbottom nie robi sobie z niej żartów…
Zapewne jego tłumaczeń, że nie było to Yule, też nie przyjęłaby dobrze. Bo…
- Tak, najczęściej w Yule. Ale definicja „specjalnego dnia” jest różna w zależności od pacjenta, panie Longbottom. Specjalne dni, niestety, mają to do siebie, że nie niosą dyspensy na przestrzeganie zaleceń medycznych. I chociaż owszem, na sto przypadków w dziewięćdziesięciu nie nastąpi nic strasznego, tak jak u pana, to zawsze pozostaje kolejne dziesięć. Nigdy nie wiadomo, kiedy znajdzie się pan w tych dziesięciu procent. Dodam, że dziś czekał pan tak długo właśnie z bardzo podobnego powodu…
Pani Hill, którą Bulstrode tak bardzo chciała zamordować, w końcu uważała, że nic się jej nie stanie, bo w dziewięciu przypadkach na dziesięć opowieści o przeklętych grobowcach są tylko legendami. A okazało się, że ot właśnie ten dziesiąty przypadek.
Jeśli szło o Florence, przejawiała w takich sprawach kompletny brak wyrozumiałości, a jej poziom empatii gdy szło o „proszę zrozumieć, to Yule, urodziny brata, wesele kuzynki” oscylował w okolicach zera absolutnego.
- Tak, wydaje się… niekompletna – przyznała Florence. Wprawdzie przeprowadziła tylko serię podstawowych badań (choć bardzo ją kusiło, aby zrobić pełen pakiet, to już do tego potrzebowałaby minimum trzydziestu minut, przed gabinetem czekała kolejka, a i sam Erik zapewne chciał jak najszybciej to uciekać), widziała jednak, że z klątwą coś jest nie tak. Musiała jednak przyznać, że słowa o klątwie, przez którą kuchnia zaczyna szaleć, i która w dodatku została w jakiś sposób źle rzucona, wzbudzały w niej ciekawość klątwołamaczki. Niestety, jej obowiązkiem było myśleć w pierwszej kolejności o pacjentach, nie o zaspokajaniu własnej ciekawości. – Być może pośpiech, choć, powiedziałabym, że to raczej brak umiejętności, który spowodował, że klątwę nie zadziałała zgodnie z pierwotnymi intencjami. Niemniej klątwy typu tej, którą próbowano pierwotnie rzucić… chociaż nie umiem bez dużo poważniejszych badań stwierdzić, jak miałaby zadziałać… rzuca się zwykle z użyciem komponentów, po odpowiednim przygotowaniu i trzeba je podeprzeć faktycznie pragnieniem rzucenia zaklęcia. To sprawa osobista, panie Longbottom. Nie ktoś, kto po prostu pana nie lubi, zdenerwował się albo otrzymał polecenie.
Zamilkła. Machnęła różdżką. Jej czubek rozjarzył się światłem, które później padło na rękę Erika. Skóra zalśniła, jakby sama krew płynąca w żyłach zamieniła się w płynne światło. Bulstrode milczała teraz, całkowicie skupiona wyłącznie na procedurze. Przesuwała różdżkę powoli wzdłuż ręki Longbottoma, aż do ramienia. Ciepło faktycznie promieniowało z różdżki, choć nie było trudne do zniesienia, a Florence bardzo się starała, aby utrzymać temperaturę na odpowiednim poziomie.
Wszystko zajęło kilka minut. W końcu Bulstrode opuściła różdżkę.
- Może się pan ubrać, panie Longbottom. Zawroty głowy albo mdłości?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3408), Florence Bulstrode (2262)




Wiadomości w tym wątku
[14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Erik Longbottom - 22.02.2023, 21:39
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Florence Bulstrode - 22.02.2023, 21:56
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Erik Longbottom - 25.02.2023, 01:52
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Florence Bulstrode - 25.02.2023, 12:41
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Erik Longbottom - 26.02.2023, 01:19
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Florence Bulstrode - 26.02.2023, 17:34
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Erik Longbottom - 28.02.2023, 02:16
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Florence Bulstrode - 28.02.2023, 20:49
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Erik Longbottom - 02.03.2023, 02:19
RE: [14/04/1972] Poczekalnia, Klinika magicznych chorób i urazów || Erik & Florence - przez Florence Bulstrode - 02.03.2023, 16:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa