09.12.2025, 08:20 ✶
Nie lubił spać w nowych miejscach… To było nawet mocne niedopowiedzenie, bo Thomas po prostu nie lubił spać. Miał odczucie, że marnuje czas, który mógłby spożytkować o wiele lepiej. Nie wspominając o tym czasie przed zaśnięciem kiedy był sam na sam ze swoimi myślami i nic ich nie zagłuszało.
Dlatego też z zadowoleniem przejął wartę, z resztą i tak miał problemy ze zmrużeniem oczu, żeby zasnąć. A tak przynajmniej zrobi coś użytecznego.
Szkoda, że nie widział w ciemności jak Pazur. Z drugiej strony przemknęło mu przez myśl, że mógł go zabrać, bo przydałby się właśnie jako stróż. Ale miał na uwadze, że kocur nie lubił pracy w terenie.
Już rozmyślał nad śniadaniem, bo żołądek powoli grał mu marsza, kiedy zauważył jakiś ruch. Ale czy na pewno? Może to tylko przeciąg, nic nadzwyczajnego w takim miejscu… Może mu się tylko faktycznie wydawało, że coś zobaczył? Nie wierzył w przypadki w takim miejscu i biorąc pod uwagę okoliczności nie zamierzał ignorować najmniejszych rzeczy. Uniósł różdżkę i powoli ruszył w stronę gdzie jak mu się wydawało widział kogoś czy coś. Starał się nasłuchiwać po drodze co też może czaić się w ciemności.
Dlatego też z zadowoleniem przejął wartę, z resztą i tak miał problemy ze zmrużeniem oczu, żeby zasnąć. A tak przynajmniej zrobi coś użytecznego.
Szkoda, że nie widział w ciemności jak Pazur. Z drugiej strony przemknęło mu przez myśl, że mógł go zabrać, bo przydałby się właśnie jako stróż. Ale miał na uwadze, że kocur nie lubił pracy w terenie.
Już rozmyślał nad śniadaniem, bo żołądek powoli grał mu marsza, kiedy zauważył jakiś ruch. Ale czy na pewno? Może to tylko przeciąg, nic nadzwyczajnego w takim miejscu… Może mu się tylko faktycznie wydawało, że coś zobaczył? Nie wierzył w przypadki w takim miejscu i biorąc pod uwagę okoliczności nie zamierzał ignorować najmniejszych rzeczy. Uniósł różdżkę i powoli ruszył w stronę gdzie jak mu się wydawało widział kogoś czy coś. Starał się nasłuchiwać po drodze co też może czaić się w ciemności.