• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
« Wstecz 1 2
Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine

Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine
Przyjaciel duchów
You are lost in the trance
Of another Arabian night
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jamil ma metr siedemdziesiąt pięć wzrostu, krótkie ciemne włosy i równie ciemne oczy. Urodę posiada typową dla Egipcjanina, przez co wyróżnia się na tle bladych Brytyjczyków. Dosyć często się uśmiecha, ma dość bogatą mimikę twarzy. Z jednej strony trzyma się gdzieś z boku, a z drugiej masz wrażenie, ze i tak wszędzie go pełno.

Jamil Anwar
#3
02.03.2023, 12:43  ✶  
Historii do opowiedzenia Jamil miał akurat całkiem sporo. Po tylu latach spędzonych z różnymi, intrygującymi ludźmi i ciągłego wpadania w kłopoty nazbierało ich się więcej niż monet w sakiewce po ostatnich wykopaliskach. Nie żeby zamierzał rozmawiać o pieniądzach, a tym bardziej co lepszych odkryciach. Te, które nie trafiło do muzeum Shafiqów w Londynie, pozostawały objęte tajemnicą. A lepiej nie narażać się Cathalowi, chlapiąc ozorem na prawo i lewo. Nie dość, że obowiązywały go umowy o poufności, to jeszcze wciąż wisiał milion przysług całej swojej ekipie archeologicznej – nie tylko za choć częściową spłatę jego długów, ale również za to, że zabrali go ze sobą do Anglii, chroniąc tym samym przed egipskim czarnoksiężnikiem i jego szajką, którym zdołał się narazić w ostatnich tygodniach pracy w Umm el’Qa’ab.
Jamil nie pomyślał jednak, że o wiele łatwiej wtopić mu się w tłum w swoim własnym kraju. W Europie zbyt mocno się wyróżniał, nie tylko wyglądem, ale również swoim zachowaniem. Był głośny, momentami aż nadto entuzjastyczny, miał silny arabski akcent. I niespecjalnie wiedział, jak ubrać się przy tej wilgotnej pogodzie. Nigdy wcześniej nie był na Wyspach Brytyjskich. Nie znał morskiej bryzy, z którą zetknął się podczas jednej z wycieczek w tym tygodniu – większość życia spędził w tej samej części Kairu, po wschodniej stronie Nilu. Burze kojarzył głównie piaskowe, porę deszczową spędzając w głównej mierze na pustyni przy pracach archeologicznych (w szkole dostosowywano pogodę według potrzeb, by klimat Gór Księżycowych był bardziej sprzyjający dla studentów Uagadou). A jedzenie? Tłuste i okropne, ale na to tym bardziej nie mógł się skarżyć. Tak naprawdę cieszył się, że mógł wyjechać, choć wciąż nie rozumiał, dlaczego tę część świata uważano za jedną z przyjaźniejszych człowiekowi.
- Mam przez to rozumieć, że zamierzasz przegrać? – zapytał, uśmiechając się przy tym półgębkiem, bo zaczęła mu się rodzić w głowie wizja choć jednej łatwej wygranej. Nie powinien tak łatwo się nastawiać – często bywało tak, że ludzie udawali laików, a w rzeczywistości umiejętnie dobierali karty. – Przysługę? Brzmisz jak moi znajomi. Czy ty też byłaś w tym całym Slytherinie? – zapytał z ciekawości. Przyglądał się jej z równą uwagą, podpierając głowę na dłoni, podczas gdy trzy kupki kart leżały między nimi w oczekiwaniu. Zastanowił się przez chwilę, ważąc wszystkie możliwości. Przysługa byłaby dobrą opcją. Przede wszystkim bezpieczną w obcym miejscu, gdzie nie wiadomo, co mogłoby się wydarzyć. Zwłaszcza gdy Cathal znów zwoła ich wszystkich do pracy i napotkają jakieś trudności. Była jednak opcją do realizacji w nieokreślonym czasie, w dodatku dość niepewną, bo jak interpretować przysługę? Bywali ludzie, którzy wykręcali się nią w momencie podania solniczki. Nie, musiał wymyślić coś lepszego. – Mówiłaś, że polujesz, ale nie wspominałaś, czy przy pomocy magii, czy zwykłej broni… Niezależnie od tego, chciałbym spróbować. Jeśli wygram, zabierzesz mnie na polowanie.
Chociaż raz nie polowaliby na mnie, dodał w myślach, czując mdłości na samo wspomnienie czarnoksiężnika grożącego mu śmiercią. I to nie w formie żartów.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (3749), Jamil Anwar (4388)




Wiadomości w tym wątku
Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 22.02.2023, 22:09
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.02.2023, 10:09
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 12:43
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.03.2023, 14:57
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 17:26
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.03.2023, 18:28
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 21:08
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.03.2023, 10:15
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 03.03.2023, 21:49
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.03.2023, 12:35
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 04.03.2023, 17:55
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.03.2023, 11:52
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 05.03.2023, 21:17
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.03.2023, 11:22
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 27.03.2023, 17:45
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.03.2023, 12:03
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 05.04.2023, 15:29
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.04.2023, 10:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa