Rodolphus
Byłeś w tragicznej wręcz sytuacji, chcąc zniknąć i żeby wszyscy dali ci spokój. Laurence oczywiście, próbował ci jakoś pomóc z kobietą, która ci się napatoczyła, ale gdzieś między jedną niezręcznością, a drugą, zdałeś sobie sprawę że ktoś cię obserwuje.
Niby nie było to nic dziwnego, w końcu był to bal i dodatkowo maskowy - skryte twarze podsycały jakieś poczucie tajemnicy, którą mimowolnie aż chciało się rozwiązać. No, przynajmniej niektórzy mogli mieć na to ochotę, a już najpewniej ci którzy nie musieli się bronić vege pasztecikami przed niechcianym kontaktem.
Twoją obserwatorką nie była uzewnętrzniająca się ku tobie kobieta, a nieznajoma która znajdowała się po drugiej stronie stolików z przekąskami, koło jednej z kolumn które miejscami wspierały salę balową. Stała, uśmiechała się lekko i wachlowała rozłożystym wachlarzem.
Nie była ubrana jakoś przesadnie krzykliwie, wybrawszy na ten wieczór przepiękną suknię z czarnego materiału, który skrzył przy każdym jej ruchu, łapiąc najdrobniejsze promienie światła. Jej maska, również czarna, zakrywała połowę twarzy, ale dla kontrastu była biała.
Niby nic. Niby wyglądała tak co druga panna, która krążyła po tej sali i która stawiała na bezpieczne rozwiązania w ubiorze, ale cholera, znałeś to przenikliwe spojrzenie. Znałeś te oczy, pewną wyższość z jaką na ciebie spoglądała i sylwetka też po chwili zastanowienia wydała się znajoma. Skojarzenie było początkowo odległe, ale im dłużej się w nią wpatrywałeś, im częściej wracałeś spojrzeniem do niej, tym to uczucie stawało się bardziej uciążliwe.
W końcu jej usta wygięły się w prowokacyjnym uśmiechu. Wyglądała, jakby pasowała do całej tej czystokrwistej układanki. Jakby od dziecka nosiła te misterne, drogie szary i bawiła się na balach. Nie ważne jak bardzo się nad tym głowiłeś, stała przez tobą Agatha.
Co postanowisz z nią zrobić - zależy od ciebie. Pamiętaj jednak, by przy podjęciu decyzji oznaczyć mnie na discordzie lub w swoim poście. Nie musisz też robić tego od razu, jednak ważne by zrobić to do końca trwania wydarzenia.