• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka

[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
12.12.2025, 11:24  ✶  
– Chcesz coś zamówić? – spytała Brenna Heather, uśmiechając się do niej, gdy usiadła przy stoliku wciśniętym w najciemniejszy róg Dziurawego Kotła. Jej wygląd został trochę odmieniony ot drobnym zaklęciem, prostą płukanką, owszem, Potterów, zmieniającą kolor włosów, dużą ilością makijażu i inną fryzurą). Trochę, bo nie chodziło o żadne bardzo skomplikowane działania pod przykrywką, i by rodzona matka jej nie rozpoznała, a żeby przypadkiem, jeśli gość, którego szukały, faktycznie pojawi się tego wieczora w Dziurawym Kotle, zgodnie z cynkiem od informatora, od razu od progu nie zakrzyknął „BRYGADA” i wykonał szybki, strategiczny obrót. Były trochę zbyt rozpoznawalne.
– Mają… nowy grzaniec. Znowu. Chyba walczą z recepturą od paru tygodni – stwierdziła, zerkając na wypisane za ladą menu, które obwieszczało, że dziś serwują jesienny grzaniec oraz wersję bez alkoholu o korzennym smaku. – Ktoś się trochę zapędził jakiś tydzień temu i wysadził cały kociołek. Nic dziwnego, że próbują z następną recepturą – dodała konspiracyjnym szeptem. Były w końcu ot klientkami, które późną porą, gdy za oknami zrobiło się już ciemno i zimno, jak to bywa w październiku, zdecydowały się wypić coś ciepłego w Dziurawym Kotle…
Strzelała jednak przy tym co rusz spojrzeniem i w stronę drzwi wiodących do przejścia na ulicę Pokątną, i ku tych, przez które wchodziło się do niemagicznego Londynu, a kiedy na schodach rozległy się czyjeś kroki, zerknęła i w tamtą stronę. Ale z góry schodziła tylko jakaś korpulentna czarownica, więc jeśli był to pan, z którym bardzo chciała porozmawiać apropos dostaw związanych ze sprawą kłusowników, to pozostawał absolutnym mistrzem kamuflażu.
Zazwyczaj Brenna była osobą bardzo cierpliwą, nawet jeżeli na to nie wyglądała. Teraz jednak miała wrażenie, że tak wiele rzeczy wymyka się jej z rąk i z trudem powstrzymywała się przed kręceniem się na krześle. Chciała, żeby ten człowiek się tu pojawił i optymalnie, aby zrobił to teraz. Ale że zanosiło się, że trochę tu posiedzą, westchnęła i sama poprosiła chwilę później barmana o tę wersję bezalkoholową, ot by sprawdzić, czy ją udoskonalili i by nie ściągać na siebie spojrzeń pracowników, gdy będą siedziały przy pustym stoliku…


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1608), Heather Wood (1563)




Wiadomości w tym wątku
[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 12.12.2025, 11:24
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 12.12.2025, 13:03
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 17.12.2025, 10:31
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 17.12.2025, 17:45
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 19.12.2025, 11:02
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 19.12.2025, 19:56
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 22.12.2025, 15:04
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 19.02.2026, 12:17
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 20.02.2026, 16:27
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 25.02.2026, 20:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa