• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
« Wstecz 1 2
Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine

Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#10
04.03.2023, 12:35  ✶  

Rozmowa z mężczyzną wprawiła ją w dobry humor. Jakoś tak całkiem lekko jej się z nim gawędziło, jakby wcale nie poznali się przed chwilą w Kotle. Jak widać warto jest być otwartym i nawiązywać nowe znajomości. Nigdy nie wiadomo, czy nie pozna się kogoś, kto może okazać się towarzyszem na dłużej. Jamil zrobił na niej dobre wrażenie, choć mogły to być tylko pozory. Geraldine zdawała sobie sprawę, że niektórzy dzięki swojemu długowiecznemu magicznemu pochodzeniu mogli posiadać dodatkowe profity. Jednak niewielka to była grupa czarodziejów. Reszta raczej nie wyróżniała się niczym specjalnym. Jej rodzina chociażby charakteryzowała się wysokim wzrostem przez to, że gdzieś, kiedyś dawno temu ktoś postanowił zabawić się z olbrzymem. Nie żeby jej to ułatwiało życie, w czasach nauki w Hogwarcie jej ponadprzeciętny wzrost był jej kompleksem. Była wyższa od wszystkich dziewcząt, a do tego jej sylwetka należała raczej do tych męskich, zdarzyło się, że ktoś nazwał ją przez to babochłopem, na pewno miało to związek też z tym, jakie aktywności lubiła najbardziej. W końcu szermierka, polowania nie były typowo kobiecymi zajęciami. Z czasem nauczyła się to ignorować, chociaż bywało, że to do niej wracało. Nie czuła się w pełni atrakcyjna.

- Bardzo dobre podsumowanie, muszę przyznać, że się z Tobą zgadzam, wszędzie sami idioci.- No i doszli do konsensusu, może nie był on specjalnie górnolotny, no ale miał sporo sensu, przynajmniej zdaniem panny Yaxley.

- Dzieci są odbiciem swoich rodziców, jakby nie patrzeć. Mało które potrafi się im postawić, chłoną jak gąbka, przez co to wszystko nie zmieniło się od lat, a powinno.

- Gerry uważała, że społeczeństwu czarodziejów przydałoby się jakieś odświeżenie, miała jednak świadomość, że zbyt wielu tradycjonalistów nadal żyło. Może jeśli wymrą... chociaż nadal będą ich potomkowie, którzy mieli tendencje do powtarzalności poglądów. Nie tak łatwo było wprowadzić zmiany.[/a]

[b]- W końcu najważniejsze jest zaangażowanie, co tam wieczysta przysięga...- Posłała mu uśmiech, tym razem jednak był szczery.

Zaczęli grać. Gerry była nieco rozczarowana, bo karty nie do końca dzisiaj chciały współpracować. Standard, kiedy jej zależało na wygranej, to nic nie szło po jej myśli. Powinna się do tego przyzwyczaić. Upiła kolejny łyk alkoholu ze szklanki, może to przez to, że była trzeźwa jej nie wychodziło? Sięgnęła po kolejne pięć kart, nie dawała po sobie poznać, że zaczyna się irytować, że los jej dzisiaj nie sprzyja. Rzuciła dwie na stół, zamieniły się w jedną.

Rzut 1d100 - 89
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (3749), Jamil Anwar (4388)




Wiadomości w tym wątku
Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 22.02.2023, 22:09
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.02.2023, 10:09
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 12:43
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.03.2023, 14:57
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 17:26
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.03.2023, 18:28
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 21:08
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.03.2023, 10:15
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 03.03.2023, 21:49
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.03.2023, 12:35
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 04.03.2023, 17:55
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.03.2023, 11:52
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 05.03.2023, 21:17
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.03.2023, 11:22
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 27.03.2023, 17:45
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.03.2023, 12:03
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 05.04.2023, 15:29
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.04.2023, 10:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa