23.12.2025, 20:33 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.12.2025, 20:23 przez Deirdre Malfoy.)
And if they thought her aimless, if they thought her a bit mad, let them. It meant they left her alone. Marya was not aimless, anyway. She was thinking.
Catherynne M. Valente, Nieśmiertelny
![[Obrazek: imgproxy.php?id=mjsJS23.jpeg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=mjsJS23.jpeg)
Poznajmy się bliżej
W lustrze Ain Eingarp widzę... chimerę w klatce, humanoidalną, ze skrzydłami pegaza, przednimi kończynami hipogryfa, ogonem dwurożca i profetycznym oczami Demimoza, która ma dookoła siebie młode. Ja stoję obok i zapisuję swoje spostrzeżenia. Bogin przyjmuje przy mnie formę... Nobbiego Leacha, gdy był Ministrem Magii. Amortencja pachnie mi... wyprawioną skórą, formaliną i czymś, czego nie znam. Moje ulubione zaklęcie to... każde. Każde na swoje zastosowanie i nie zauważyłam, aby któreś sprawiało mi szczególną przyjemność. Mój patronus przyjmuje formę... krowy Jersey. Wróżbiarstwo to dla mnie... ciekawe zagadnienie anatomiczno-genetyczne. Skąd pochodzi, gdzie jest umiejscowiony dar i w jaki sposób się dziedziczy. Czarna magia? Cóż... nie mogę kłamać, jest bardzo użyteczna. Za swoje największe osiągnięcie uważam... ukrywanie swojego hobby przed ojcem oraz połknięcie tiary z gwiazdkami, należącej do babci mojej matki, zanim ojciec zabrał ją do antykwariatu. Jeszcze wszystko przede mną. Stoję po stronie... Lorda Voldemorta. Moje serce należy do... obowiązku.