• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość

[1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość
Kolorowy ptak
Umrzesz ty. Umrą wszyscy bliscy twoi. Potęgi upadną. Jedno tylko żyć będzie przez wieki - poległych wojenna chwała.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód

Alexander Aristov
#12
27.12.2025, 12:02  ✶  
A czy Alexandra uczono jak się bić? Jak walczyć na pięści? W zasadzie to nie. Alexander wszystkiego nauczył się sam. Sam walczył, sam zaczepiał ludzi po barach, sam przywiązywał swoich przeciwników do krzeseł i bił ich dopoóki nie udzielili mu odpowiedzi, których chciał usłyszeć. Któych potrzebował. I mogłoby wydawać się to okrutne, ale nie katował ich przecież na śmierć, a pięściami... No cóż, nie zrobił nic czego zaklęciami nie dało się naprawić. Zazwyczaj.
Jednak teraz... Teraz poczuł się trochę skonfundowany, rzadko kiedy walczył z kimś. I to z kimś prawie mu równym, bo powiedzmy sobie szczerze, tamci mieli nad ich dwójką przewagę. I to nie tylko przewagę w liczbie, ale wychowali się na ulicy, znali te wszystkie uliczne sztuczki, których alexander i Brenna raczej nie mieli gdzie poznać. No może Alex miał okazję poznać, ale nie wykorzystywał ich w czystej walce. A tu proszę, położyli całe to towarzystwo w pięć minut. Może nawet mniej.
Więc, gdy chłop padł nieprzytomny, oby nieprzytomny, na ziemię, Alexander odwrócił się do swojej nowej koleżanki. Rozejrzał się po tym pobojowisku i pokiwał glową z uznaniem. Zupełnie jakby oceniał ich pracę. Jeden z nich leżał przykuty kajdankami, drugi ze złamanym nosem, a twarz treciego wyglądała jakby ktoś tutaj właśnie miał bliskie spotkanie z Wiaczesławem Lemieszewem, albo Wiktorem Agiejewem. Cóż to były za walki. I nie żeby Alexander porównywał się do najwybitniejszych radzieckich bokserów, ale porównywał. Kurtyna.
Uśmiechnął się chłodno do Brenny i podszedł do niej, słuchając tego co miała mu do powiedzenia. Tak. Godzina policyjna była tutaj problemem, ale szczerze mówiąc to, Ci którzy teraz tutaj leżeli mieli większe kłopoty niż oni. No i gdyby tak Aelxander i Brenna zostali złapani przy trzech facetach, spranych na kwaśne jabłko, to dopiero by mieli... gadanie. Więc Aristov pokiwał głową na jej słowa, zgadzając się z nią w zupełności. Nie żeby wiedziała gdzie iść... Pewnie znowu by się zgubiła.
-Dobra, chodź za mną, ale nie oddalaj się za bardzo, okay? Nie chcę Cię znowu szukać. - powiedział spokojnie, patrząc na swoją obitą dłoń. Knykcie miał pocięte, skóra zdrapana, od zębów tamtego. Jego krew wymieszana z krwią obcego mu człowieka, kapała delikatnie na chodnik. A potem Brenna rzuciła tak absurdalne zdanie, którego nie spodziewał się teraz usłyszeć. Coś tak... kompletnie z czapy, że aż spojrzał na nią zaskoczony, chowając swoją pokiereszowaną dłoń za plecami.
-Złamany paznokieć? Musi bardzo boleć. - powiedział z chłodnym sarkazmem, przewracając oczami i odwrócił się od niej, prowadząc ją powoli przed siebie. Kobiety. Powali taka dwóch facetów, jednego skuje kajdankami, a potem będzie narzekać na złamany paznokieć. Ciekawe co by było gdyby używali zaklęć. Zrzuciła by na kogoś kowadło, zabijając go na miejscu i narzekałaby, że jego krew ubrudziła jej buty? Zdecydowanie lepiej z nią nie zaczynać. Byłby z niej dobry cyngiel.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Aristov (3819), Brenna Longbottom (3456)




Wiadomości w tym wątku
[1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 20.12.2025, 21:38
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 21.12.2025, 13:18
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 21.12.2025, 13:34
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 21.12.2025, 14:20
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 21.12.2025, 15:02
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 21.12.2025, 15:41
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 22.12.2025, 22:29
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 23.12.2025, 12:04
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 23.12.2025, 18:07
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 23.12.2025, 19:01
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 25.12.2025, 09:31
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 27.12.2025, 12:02
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 27.12.2025, 20:37
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Alexander Aristov - 29.12.2025, 13:32
RE: [1962] Nic nie łączy ludzi lepiej niż kryminalna przeszłość - przez Brenna Longbottom - 29.12.2025, 16:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa