• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence

[09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#4
27.12.2025, 15:52  ✶  

Widziała, że jej się przyglądał, ona robiła dokładnie to samo, wpatrywała się w niego bardzo intensywnie, i chociaż widokom za oknem nie można było odmówić tego, że były naprawdę urocze, malownicze. Londyn nocą był na swój sposób niesamowity, to jednak on, siedzący przed nią w tej chwili skupiał większość jej uwagi, a może i całą.

Na pewno nigdy nie pozbędzie się tego widoku z pamięci, była to jedna z tych chwil, która trafi do specjalnej szufladki w jej głowie. Niby pamiętała wszystko, ale były momenty, które miały specjalne miejsce w jej umyśle, pielęgnowała je bardzo mocno, to była jedna z takich chwil. Nie mogła oderwać od niego wzroku, bo chciała zapamiętać wszystko jak najbardziej dokładnie.

- Jeśli mam być szczera, wolę widok po tej stronie szyby. - Na pewno zdawał sobie z tego sprawę, szczególnie, że jej spojrzenie skupione było na jego osobie, z początku, może przez chwilę spoglądała za okno, ale to, co znajdowało się tutaj dużo bardziej przyciągało jej wzrok. Być może miała już szansę oglądać go dokładnie, jednak nigdy jeszcze nie robiła tego w taki sposób, nie w momencie, w którym zostali małżeństwem, to było coś zupełnie innego, większego. Należeli w końcu już tylko i wyłącznie do siebie, ta świadomość sporo zmieniała.

Czuła na sobie jego spojrzenie, przesuwał je powoli, jakby badał ją wzrokiem, było palące, ale naprawdę przyjemne. Piana ukrywała sporo, ale przecież doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co ukrywało się pod nią. Mieli już szansę odrobinę się tego nauczyć, z czasem jednak pewnie z zamkniętymi oczami będą potrafili odtworzyć ciała drugiego pod opuszkami palców, mieli mieć bardzo dużo czasu, aby poznać je doskonale.

- Długoterminowość to zaleta, mamy przecież bardzo dużo czasu, to znaczy ja mam teraz bardzo dużo czasu, aby wszystkiego się bardzo dogłębnie dowiedzieć. - Mogła poznawać go kawałek po kawałku, malunek po malunku, nie musiała się nigdzie spieszyć. Nie mieli już bowiem określonego terminu ważności. Obróciła obrączkę na swoim palcu, która była symbolem rozpoczęcia tej nowej drogi. Uśmiechnęła się sama do siebie, kiedy poczuła ją pod palcami. To wszystko było prawdziwe.

- To prawda, potrafiłeś opowiadać historie. - Nie mogła mu tego odebrać, potrafił zainteresować innych swoimi opowieściami, był niezłym mówcą, zresztą już kiedyś mu o tym wspominała, że jej zdaniem potrafił przekonywać do siebie ludzi samym słowem, łykali wszystko co mówił z lekkością.

Obserwowała go bardzo uważnie, kiedy mówił o tym, że analiza z daleka niekoniecznie jest najlepszym wyborem. Miał rację, zdecydowanie wolałaby go dotknąć, niż trzymać się z daleka i słuchać jego opowieści. Poczuć pod palcami każdą z nich, to było bardzo zachęcające, przemierzać opuszkami palców każdą pieczęć, runę na jego ciele, a miał ich sporo, pewnie by to trochę zajęło, ale nie musieli się spieszyć.

- Muszę przyznać, że jeśli już o tym wspomniałeś, to faktycznie Twoje metody wydają się być lepsze, bardziej konkretne, będziemy musieli je przetestować. - Nie, żeby potrzebowała je testować, mogła go już teraz dotykać do woli, uśmiechnęła się znowu, sama do siebie na tę myśl. Wzrokowo pewnie już byłaby w stanie odtworzyć większość z tych rysunków, jednak pamięć ciała była zupełnie czymś innym.

- Zęby na pewno mają większą siłę przebicia, trzeba tylko wiedzieć jak ich umiejętnie używać. - Dodała jeszcze, wpatrywała się w jego sylwetkę nie opuszczając spojrzenia nawet na chwilę, nie mrugając, nie musiała już przejmować się tym, że przyłapie ją na tym, mogła to robić gdy tylko miała na to ochotę.

- Zadziała, obserwator został rozproszony. - Na moment w końcu przestała na niego spoglądać, a skupiła się na tej truskawce, która chyba nie do końca poleciała tam gdzie powinna. Zamiast tego wylądowała w wannie, a teraz czekolada zaczęła osiadać na jego skórze, ciekawe, czy była słodka, czy gorzka. Mogłaby to sprawdzić, ale to może za chwilę. Odruchowo przygryzła dolną wargę, kiedy jej myśli zmierzyły w te stronę, nie dało się nie zauważyć, że nie były do końca krystalicznie czyste, ale nie musiała się z tym kryć, prawda, w końcu znajdowała się w wannie ze swoim mężem.

Była wpatrzona w czekoladę na jego klatce piersiowej, także nie zauważyła, że sięgnął po kolejną truskawkę i tym razem postanowił zaatakować ją, owoc nie doleciał tam gdzie miał, jednak uderzył w wodę tuż przed nią przez co piana nieco się rozstąpiła i przestała okrywać jej ciało, poniekąd więc misja zakończyła się sukcesem, przestała bowiem chować swoje nagie ciało pod bąbelkami.

Sama sięgnęła w końcu po jedną z truskawek, jeszcze nie była pewna w co zamierzała celować, i tak pewnie nie trafiłaby tam gdzie chciała, znając jej umiejętności, nie pogardziłby jednak, gdyby na jego klatce piersiowej miało znaleźć się nieco więcej czekolady. Mogłaby się tym później odpowiednio zająć. Uniosła owoc w ręku i rzuciła nim przed siebie, gdzieś musiała trafić jeśli nie w niego, to przed niego.

- Na szczęście my nigdy nie należeliśmy do tego zacnego grona normalnych ludzi. - mogli więc odpowiednio wykorzystać potencjał tej wanny, właściwie to chyba powoli zaczynali to robić.



Rzut N 1d100 - 31
Akcja nieudana
na rzut ( af ◉◉○○○)


Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (11753), Prudence Fenwick (8934)




Wiadomości w tym wątku
[09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 25.12.2025, 01:41
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 26.12.2025, 12:59
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 26.12.2025, 19:41
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 27.12.2025, 15:52
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 28.12.2025, 02:45
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 29.12.2025, 00:06
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 29.12.2025, 21:55
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 03.01.2026, 16:30
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 04.01.2026, 02:11
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 05.01.2026, 01:04
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.01.2026, 22:47
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 08.01.2026, 11:34
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 09.01.2026, 03:44
RE: [09/10/1972] If you close the door, the night could last forever | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 12.01.2026, 21:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa