04.01.2026, 14:54 ✶
Wzdrygną słysząc głos mówiący o zemście i zmazywaniu zbrodni krwią. Zamrugał intensywnie i spróbował się rozejrzeć, kto lub co mówiło coś takiego? Ale nigdzie nie widział niczego co by mogło coś takiego powiedzieć? Tylko mu się przesłyszało? A może to głos w jego głowie był? Nie, to brzmiało inaczej. Czyżby duchy? Ale nie mógł już rozmyślać nad tym czy to faktycznie ktoś mu powiedział, czy jego poobijana głowa tylko sobie coś takiego ubzdurała, bo ciągnie go do tych najłatwiejszych rozwiązań.
Zerknął na Dorę i z racji tego, że sam już był wcześniej rozbudzony i ubrany tylko pokręcił głową.
- Absolutnie nie wiem jak przemknęłaś obok mnie, ale w sumie bardziej skupiałem się nad tym żeby nic nie doszło do naszych pokoi. Nie miałem pojęcia, ze muszę pilnować czy się nie wymykacie. - powiedział zdejmując z siebie kurtkę, która może nie była najcieplejsza, ale za to na pewno cieplejsza niż to co miała na sobie czarownica. Bez słowa zarzucił jej ją na ramiona nim pochylił się nad znakami, które wskazywała i oświetlała obecnie Dora. Chciał rozpoznać czy faktycznie są to jakieś runy, albo jakieś znaki i za tymi kamieniami faktycznie kryje się ukryte przejście, a może i cały sekretny pokój?
Zerknął na Dorę i z racji tego, że sam już był wcześniej rozbudzony i ubrany tylko pokręcił głową.
- Absolutnie nie wiem jak przemknęłaś obok mnie, ale w sumie bardziej skupiałem się nad tym żeby nic nie doszło do naszych pokoi. Nie miałem pojęcia, ze muszę pilnować czy się nie wymykacie. - powiedział zdejmując z siebie kurtkę, która może nie była najcieplejsza, ale za to na pewno cieplejsza niż to co miała na sobie czarownica. Bez słowa zarzucił jej ją na ramiona nim pochylił się nad znakami, które wskazywała i oświetlała obecnie Dora. Chciał rozpoznać czy faktycznie są to jakieś runy, albo jakieś znaki i za tymi kamieniami faktycznie kryje się ukryte przejście, a może i cały sekretny pokój?