• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2

[25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#1
05.03.2023, 23:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2024, 14:58 przez Mirabella Plunkett.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Erik Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic II
Część 1


Przedostanie się z alei Horyzontalnej na Pokątną nie nastręczało problemów – wystarczyło po prostu wziąć różdżki w garść i najzwyczajniej w świecie się przeteleportować. Po uprzednim, prowizorycznym zabezpieczeniu gabinetu Annaleigh – na tyle, żeby nie mógł wejść każdy, kto po prostu naciśnie klamkę. Tylko tego jeszcze brakowało – zarzutów, że weszli i zostawili wszystko, jak było, a potem pojawił się pierwszy lepszy złodziej i o. TO WSZYSTKO WINA BUM, jakby tam nie weszli, to nie byłoby problemu!
  Absurdalne? Owszem. Możliwe? Cóż, ludzie najróżniejsze głupoty wygadują i wypisują, o czym świadczą chociażby nagłówki gazet, przez które czasem zdarzało się zgrzytać zębami.
  - No to zobaczmy, czy w ogóle cokolwiek wie – westchnęła, zatrzymując się przed drzwiami prowadzącymi do królestwa Vakela. Choć tak po prawdzie, to równie dobrze mogło się okazać, iż akurat Dolohov nie przebywa w swym gabinecie i na dobrą sprawę tylko zmarnowali czas – i być może będą musieli uganiać się za nim po całym Londynie. Albo za małżeństwem jako takim – bo równie dobrze ktoś mógł wpaść na pomysł, żeby uprowadzić ich oboje. Kto i po co w ogóle? Nie wiedziała, ale też zdawała sobie sprawę z tego, ze różni byli ludzie i przeróżne pomysły mieli.
  Na szczęście okazało się, że gabinet do zamkniętych nie należał, a w środku zastali asystenta, który zapewnił ich, że tak, jak najbardziej, pan Dolohov jest na miejscu i ich przyjmie. Tylko może nie dosłownie w tej chwili, bo akurat jest u niego klientka…
  - Myślisz, że w razie czego mógłby sobie wywróżyć z kart, gdzie jest jego żona? – spytała Erika pół-żartem, pół-serio, przyciszonym mocno głosem, w chwili oczekiwania na moment, w którym będą mogli wejść. Nie omieszkała też posłać badawczego spojrzenia pod adresem asystenta; choćby po to, żeby ocenić, jak bardzo zainteresowany wydawał się być wykonywaniem własnej pracy, zamiast nadstawianiem uszu. Niemniej, naprawdę starała się mówić na tyle cicho, żeby nic nie dotarło do uszu mężczyzny.
  Wkrótce potem drzwi się otworzyły, wypuszczając z pomieszczenia kobietę. Wyglądała na dość ucieszoną… Ruchem głowy wskazała Erikowi, że najwyższa pora zamienić z wróżbitą parę słów.
  - Dzień dobry panie Dolohov – przywitała się, przekraczając próg gabinetu. Mundury, jakie nosili, wskazywały, że ewidentnie nie przyszli tu z wizytą towarzyską – Mamy do pana parę pytań i liczymy na współpracę – jakich dokładnie? To już zostawiła Erikowi.

370/2153
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (1523), Mavelle Bones (1036), Vakel Dolohov (1601)




Wiadomości w tym wątku
[25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Mavelle Bones - 05.03.2023, 23:50
RE: [25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Erik Longbottom - 06.03.2023, 02:13
RE: [25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Vakel Dolohov - 29.04.2023, 01:16
RE: [25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Mavelle Bones - 11.05.2023, 23:00
RE: [25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Erik Longbottom - 22.05.2023, 00:47
RE: [25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Vakel Dolohov - 15.06.2023, 02:10
RE: [25 kwietnia 1972] Mavelle & Erik | cz. 2 - przez Mavelle Bones - 17.06.2023, 20:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa