• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
« Wstecz 1 2
Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine

Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine
Przyjaciel duchów
You are lost in the trance
Of another Arabian night
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jamil ma metr siedemdziesiąt pięć wzrostu, krótkie ciemne włosy i równie ciemne oczy. Urodę posiada typową dla Egipcjanina, przez co wyróżnia się na tle bladych Brytyjczyków. Dosyć często się uśmiecha, ma dość bogatą mimikę twarzy. Z jednej strony trzyma się gdzieś z boku, a z drugiej masz wrażenie, ze i tak wszędzie go pełno.

Jamil Anwar
#13
05.03.2023, 21:17  ✶  
Jamil jedyne, co potrafił upolować, to kłopoty. Wpędzał w nie w dodatku nie tylko siebie, ale również wszelkie powiązane z nim osoby – najpierw rodzinę, potem współpracowników i znajomych. Najgorsze w tym wszystkim było jednak to, że nigdy nie znajdował rozwiązania na wyjście z opresji. To inni musieli ratować mu skórę, przez co wisiał już tysiące przysług nie tylko przez przegraną w karty, ale również dlatego, że bliscy pomagali spłacać mu długi.
Egipcjanin nigdy nie zastanawiał się nad tym, co będzie robił w dorosłym życiu, doskonale zdając sobie sprawę, jak ciężko o pracę ludziom takim jak on. To, że trafił na Shafiqa i dzięki temu zarabiał całkiem przyzwoite pieniądze graniczyło z cudem. Gorzej, że od razu przegrywał je wszystkie przez swój nałóg hazardu. Im większy miał zarobek, tym częściej grywał. W pewnym momencie sam Cathal musiał zacząć wydzielać mu pieniądze, opłacając w jego imieniu mieszkanie. Część galeonów oddawał też rodzinie, nim zdążył się nimi w ogóle nacieszyć. I tak toczyło się życie – od przegranej do przegranej, skromne i ani trochę poczciwe.
- Mglisto i deszczowo, ale piwo macie lepsze niż w Egipcie – przyznał i dla potwierdzenia upił kolejny łyk ze swojego kufla. – Nie znoszę nundu. Polowały na mnie, długa historia. Może ci kiedyś opowiem. Chyba że chcesz posłuchać o tym teraz? Nigdzie mi się nie spieszy – dodał i skrzywił się na samo wspomnienie powodu, z którego właściwie znalazł się w Anglii i siedział teraz w Dziurawym Kotle, grając w karty. Akurat ta kwestia się nie zmieniła. Przez przegraną rozgrywkę z nieodpowiednią osobą musiał opuścić własny kraj, więc w nowym również oddawał się tej rozrywce z jedną z osób z listy zakazanych znajomych stworzonej przez Cathala. Z deszczu pod rynnę, jak to mówią. Świergotniki zdawały się o wiele przyjaźniejsze, zwłaszcza że kojarzył je z bazaru jako te ptaki, które podkradały ze straganów krakersy i sezam. – Zapytałbym, jak podobał ci się Egipt, ale pewnie nie byłaś skupiona na piramidach i latających dywanach.
Zazdrościł jej nieco tej możliwości podróżowania, której jemu odmawiała bieda i trudności w opuszczeniu państwa. Europejczykom łatwo było wjechać na wakacje czy w interesach, egipskie Ministerstwo Magii nie lubiło tracić swoich obywateli, albo raczej kontroli nad nimi. O ile znajdowali się w obrębie kontynentu, a najlepiej granic samego Kairu, było w porządku. Pozwolenie na wyjazd otrzymywali nieliczni. Nawet nie chciał wiedzieć, co takiego zrobił Shafiq, że Jamil mógł bez problemu wyjechać. Możliwe, że wykorzystał fakt, że ten był w połowie Brytyjczykiem.
- Nie osiadałbym jednak na laurach. Ta rozgrywka robi się coraz ciekawsza – odparł z szerokim uśmiechem, gdy zobaczył kolejne rozdanie. Niewielka różnica punktów, po raz kolejny zresztą, choć on sam utrzymywał niewielką przewagę. Tak niewiele mu brakowało do pierwszego od lat zwycięstwa i zaczynał żałować, że jednak poprosił wyłącznie o możliwość polowania. Pewnie i bez kart Geraldine w końcu by na to przystała. Tak dobrze im się ze sobą rozmawiało.
Karty zdawały się buzować, jak gdyby wyczuwały to, że jedna z osób przekroczyła liczbę dwustu punktów, podczas gdy do zwycięstwa wymagano trzystu. Trefny Lelek miał to do siebie, że lubił szybkość i niespodzianki i chociaż Jamil nie dodawał talii kart specjalnych, te zwykłe też lubiły robić numery. Gdy kolejnych pięć kart wylądowało w jego dłoni, miał wrażenie, że obrazki w ich rogach przeskakują między sobą, wymagając szybkości gracza. Zbyt wiele wypił, czy rzeczywiście tak się działo? Nie pamiętał, bo dość dawno nie grał w tę zwykłą wersję Lelka – bez ujemnych punktów i kart wybuchających w rękach. Złapał szybko drugą dłonią te dwie karty, które wydały mu się w tym momencie słuszne i rzucił je przed siebie, oczekując na ruch Yaxley. To mogła być rozgrywająca tura, ale równie dobrze mogły ich czekać jeszcze kolejne.


Rzut 1d100 - 41


Odkryj wiadomość pozafabularną
Jamil 224 : 192 Geraldine
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (3749), Jamil Anwar (4388)




Wiadomości w tym wątku
Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 22.02.2023, 22:09
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.02.2023, 10:09
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 12:43
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.03.2023, 14:57
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 17:26
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.03.2023, 18:28
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 02.03.2023, 21:08
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.03.2023, 10:15
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 03.03.2023, 21:49
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.03.2023, 12:35
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 04.03.2023, 17:55
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.03.2023, 11:52
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 05.03.2023, 21:17
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.03.2023, 11:22
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 27.03.2023, 17:45
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.03.2023, 12:03
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Jamil Anwar - 05.04.2023, 15:29
RE: Marzec 1972 | Trefny Lelek to... trefny wybór | Jamil & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.04.2023, 10:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa