
Piszę do Pani z prośbą o konsultację w sprawie snu. Nie jestem obdarzona darami Trzeciego Oka, jednakże dowiedziałam się, że jest Pani niezrównana w tej dziedzinie i chciałabym zasięgnąć Pani ekspertyzy.
Śnię o śniegu od kilku nocy, zawsze ten sam sen. Idę ulicą Pokątną (lub Horyzontalną, nie jestem w stanie tego stwierdzić, ale mam przeczucie, że to jedna z nich), jest spokojnie, niemal Yulowo, ale nie ma dekoracji i jest raczej pusto. Słońce świeci i jest bardzo mroźno, śnieg prószy mi przyjemnie na twarz. Całość jest bardzo biała i bardzo komfortowa. Każdy sen jest indukowany eliksirem ze względu na moje problemy ze snem, mam też dużo do czynienia z jadem magicznych zwierząt.
Bardzo dziękuję z góry Pani za interpretację i mam nadzieję, że moja prośba nie jest zbyt bezpośrednia. W razie jakichkolwiek dalszych pytań, chętnie na nie odpowiem.
Z wyrazami szacunku,
Pani daleka kuzynka