• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence

[Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence
ᴀʟᴄʜᴇᴍɪsᴛ ᴏꜰ ɢʟᴀss
what is the point
in having a mind
if you do not use it
to make judgements
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
szklarz
178cm wzrostu; zielone oczy; ciemnobrązowe kręcone włosy; trzydniowy zarost na twarzy; dołeczki w policzkach; lekko przygarbiona postura; chód opieszały, nieco niezgrabny

Elias Bletchley
#3
11.01.2026, 21:59  ✶  
— Rozumiem, że podczas wakacyjnego grillowania też sprawdzasz, czy jakiś dzieciak nie przeklął grilla albo worka rozpałki? — odpowiedział na uwagę siostry, zerkając na nią z nutką zaciekawienia w głosie.

Jakoś nie potrafił sobie wyobrazić ojca, grzebiącego w szopie i sprawdzającego pieczołowicie każdy element wyposażenia. Owszem, zapewne byłby w stanie wszystko wyczyścić do poziomu narzędzi z sali operacyjnych w Szpitalu św. Munga, ale czy naprawdę bawiłby się w sprawdzanie, czy do przedmiotu akurat nie przywarł jakiś urok? Zapraszając młodych czarodziejów do domu, należało się liczyć z pewnymi konsekwencjami, ale chyba nikt nie zakładał z góry, że dom stanie się siedliskiem jakichś domorosłych klątw.

— Jestem ciekawy, co ty wtedy robiłaś, pani prefekt. Myślałby kto, że takie porządnisie nie biorą urlopu od pilnowanie innych. Co by na to powiedziała dyrekcja z gronem pedagogicznym na czele? — odparł bez zająknięcia, uśmiechając się szeroko do siostry, pozwalając, aby ta retoryczna zagwozdka zawisnęła w powietrzu między nimi. Mina mu zaraz zrzedła, gdy ponownie poczuł uderzenie zimna. —Poza tym, skąd miałem wiedzieć, że czarują akurat ozdoby? Równie dobrze mogły próbować zaczarować samo drzewko albo wyczarować wodę do podlania ziemi. Albo... buszować przy torbach z prezentami. Jak normalne dzieci.[/b]

Rozchylił usta, jakby chciał dodać coś jeszcze, ale w ostatniej chwili się powstrzymał. Biorąc pod uwagę, że przez znaczną część jego szkolnej kariery siostry była aż nazbyt świadoma tego, ile dostawał uwag i szlabanów, to może pobudzanie jej pamięci nie była w tym momencie zbyt rozsądną opcją. Taka huśtawka mogła sprawić, że po bezalkoholowym grzańcu Prue mogła wyciągnąć przy rodzicach parę historii ze szkoły. A o szkole Eliasz teraz wolał po prostu nie myśleć. Ech, za długi język... Miał zdecydowanie zbyt długi język.

— No... Nie wiem... Potraktuj to jak inwestycję w przyszłość...? — rzucił niepewnie, jakby mówił o czymś totalnie oczywistym. — Dobrze wiesz, że rodzice bardzo ciężko pracują. Gdybym faktycznie stracił nogi, to ktoś musiałby ze mną latać na rehabilitację. A gdyby mi nie odrosły, to pewien ktoś musiałby też pchać mój wózek po szkolnych korytarzach... Wielkie Schody mogłyby się okazać przeszkodą nie do pokonania. Jeśli już, to wyświadczam ci przysługę, pozwalając ci pomóc mi w tej akcji ratowniczej.

Eliasz rozejrzał się na prawo i lewo. Łańcuch bombek ponownie przeleciał im przed oczami, jednak tym razem zdawały się lecieć w dużo większej odległości od siebie. Czerwona, która wcześniej była na prowadzeniu, teraz ustąpiła złotej, która wyszła naprzeciw swym rywalom. Niestety rodzeństwo nie zdołało nawet zareagować przy tym okrążeniu. Bletchley otworzył usta i zwrócił się do siostry:

— Mogę spróbować ją jakoś... Zmylić? Wyskoczę jej na drogę, zablokuję jej trasę, tak żeby poleciała w stronę podwórka, a nie domu, żeby się nie rozbiła. Może odbije w bok, to ją jakoś złapiesz? Powinna wytracić przy tym trochę prędkości!

Nie mając lepszego pomysłu, Eliasz wyszedł na śnieg. Zgiął nogi w kolanach, stając jednocześnie pod kątem około 45 stopni, co by utrudnić bombkom możliwość skrętu w kierunku domu. Kiedy Prudence również znalazła się na pozycji w głębi podwórka, a bombki ponownie znalazły się w ich zasięgu, chłopak zaczął się poruszać to w lewą to w prawą stronę, machając przy tym rękami, chcąc zmylić swoich przeciwników.

AF Jak dobrze Eliasz przegania bombki na bok? x1
Rzut T 1d100 - 99
Sukces!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Elias Bletchley (2219), Prudence Fenwick (1565)




Wiadomości w tym wątku
[Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Elias Bletchley - 16.12.2025, 21:50
RE: [Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Prudence Fenwick - 17.12.2025, 00:53
RE: [Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Elias Bletchley - 11.01.2026, 21:59
RE: [Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Prudence Fenwick - 25.01.2026, 00:49
RE: [Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Elias Bletchley - 28.01.2026, 21:21
RE: [Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Prudence Fenwick - 08.02.2026, 22:05
RE: [Yule 1954] Świąteczne Grand Prix || Eliasz & Prudence - przez Elias Bletchley - 09.02.2026, 18:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa