• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
« Wstecz 1 2
Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972

Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972
Narwany Wampir
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
W oczy rzuca się soczyście rudy kolor włosów. Bardzo łatwo o jego wybuch śmiechu. Mówi głośno, śmieje się donośnym tembrem. Można wyczuć od niego metaliczny zapach rdzy lub krwi który stara się zatrzeć wodą kolońską. Mierzy około metra osiemdziesiąt centymetrów wzrostu zaś ubranie skrywa wyraźnie zarysowane mięśnie ramion i nóg. Szybko się porusza, szybko biega, rzadko siedzi nieruchomo w miejscu. Gdy czuje palący głód to blednie, zapadają się jego policzki, skóra staje się przezroczysta, oczy podkrążone, a usta sine. Zazwyczaj w tym czasie zmywa się z towarzystwa, nawet w połowie spotkania. Nie wyjaśnia przyczyny.

Cody Brandon
#9
05.03.2023, 23:54  ✶  
- Będę pamiętać.- wykrzywił usta w grymasie na tą bardzo nietypową poradę. Zawracanie sobie tym głowy było ostatnią rzeczą o jakiej myślał. Nigdy nie musiał zwracać na to uwagi więc nie tak prędko nauczy się funkcjonować tak aby nie wzbudzać podejrzeń.
Poprawił plecak na ramionach i skrzyżował na nich swoje dłonie. Słuchał relacji Sarah i komentował to przewróceniem oczami. To spotkanie byłoby dużo prostsze i mniej ryzykowne gdyby panna uparta recepcjonistka wykonała swoje obowiązki bez marudzenia.
- Wie pani, na świeżo zmienionego wampira to nie działa. - wzdrygnął się gdy nazwał rzeczy po imieniu. W samym nazewnictwie brzmiała agresja i przemoc a to ledwie jedno charakterystyczne słowo.
- Dwieście pięćdziesiąt mililitrów starczy mi na godzinę. Wydłużam to do trzech godzin ale przez to nie jestem w stanie wyściubić nosa zza drzwi domu. A po trzech godzinach czuję jakbym nie pił cały dzień. Tak więc muszę znów ją dostać zanim wymyślę do innego.- wyjaśnił ze zniecierpliwieniem bo jednak zmuszał dwie kobiety do wydania mu krwi. Nie było to miłe, nie lubił się prosić ale tu chodziło o zbyt wielkie ryzyko i gdy nie miał alternatywy to szukał zalecanego sposobu - punkt pobrań krwi.
- Muszę przetrwać tak rok. Potem będę w stanie iść do jakiejkolwiek pracy. A gdy sakiewka będzie ciężka to będę komuś płacić. - czy właśnie się przyznał, że nie posiada żadnej samokontroli? Cofnął się o jeden krok w kierunku drzwi. Nie chciał pacyfikacji. Non stop obawiał się, że ktoś nagle postanowi go profilaktycznie unieszkodliwić. Podawał na tacy kolejne powody do nieufności. Brawo Cody, oby tak dalej…
- Jestem sam. A dalsza rodzina nie ma bladego pojęcia o moim istnieniu i szczerze wątpię, żeby ucieszyli się na mój widok.- zgryźliwość wylewała się z niego w każdym z tych słów. Nawiązywał do zacnego rodu Bulstrode, z którego pochodziła Florence. To jej rodzina wydziedziczyła jego matkę przez jej charłactwo. Ciekawe czy rozmawiał ze swoją genetyczną ciotką. Być może nigdy się tego nie dowie. Fakt faktem w tych ostatnich słowach kryła się cała historia, drugie dno, zimny dystans.
- Spróbuję w następnym tygodniu w mugolskich szpitalach. Ale jeszcze na te dni muszę wziąć stąd krew…- przez nerwy robił się głodny. Czuł presję czasu… i spojrzenie Florence. Było w nim coś wnikliwego.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cody Brandon (2155), Florence Bulstrode (2339)




Wiadomości w tym wątku
Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Cody Brandon - 02.03.2023, 22:22
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Florence Bulstrode - 03.03.2023, 00:09
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Cody Brandon - 03.03.2023, 06:58
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Florence Bulstrode - 03.03.2023, 10:20
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Cody Brandon - 03.03.2023, 11:00
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Florence Bulstrode - 03.03.2023, 13:39
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Cody Brandon - 03.03.2023, 14:25
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Florence Bulstrode - 03.03.2023, 15:38
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Cody Brandon - 05.03.2023, 23:54
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Florence Bulstrode - 06.03.2023, 01:03
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Cody Brandon - 13.03.2023, 19:56
RE: Daleko pada jabłko od jabłoni | Florence & Cody | noc, recepcja| kwiecień 1972 - przez Florence Bulstrode - 13.03.2023, 22:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa