• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[jesień 1968] My, Dzieci Kniei

[jesień 1968] My, Dzieci Kniei
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#10
14.01.2026, 13:49  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.03.2026, 00:06 przez Samuel McGonagall.)  
Ucieszył się, szczerze i otwarcie, że przyjęła cukierek, a jeszcze bardziej, gdy włożyła go do buzi. Uśmiech ten jednak zastygł na dziecięcej twarzyczce, gdy zaczęła go wypytywać o to gdzie mieszkał. Gdy zapytała o tatę

Samuel nigdy nie był dobry w kłamanie.

Właściwie. Łatwiej mu przychodziło nie mówić wcale, niż mówić cokolwiek co mogłoby nie być prawdą.

Dlatego nadął się, a uszy zapłonęły mu żywym ogniem (w sensie z oczywistych względów metaforycznych. Wszak żywioł, który miał zawrzeć jego krew za parę lat był związany z ziemią, wcale nie ogniem).

-Toniejestwcalefarmaimamaniepozwalamirozmawiaćznieznajomymiipójdęjużmoże - wydukał, a oczy mu załzawiły, bo przecież chciał powiedzieć, a nie mógł, matka była bardzo jednoznaczna w uświadomieniu mu, że jakiekolwiek wspomnienie ojca go zabije. A żadne dziecko nie chciało przecież śmierci swojego rodzica prawda?

- Ale też mam swój las. I mój las jest bardzo fajny. Najlepszy. - wyrzucił z siebie jeszcze, stając w obronie Kniei bo na pewno nie było lasu lepszego od Kniei - nie żeby jakikolwiek inny kiedykolwiek widział. Ostatnie słowa jednak prawie że wykrzyczał nim czmychnął.

Potem jeszcze podczas jarmarku minęli się kilka razy. I może Helli się tylko wydawało, ale usłyszała przechodząc obok urwisa niezdarne wybąkane przepraszam, które szybko zgasło w żelaznych szponach wysokiej, wysuszonej niewiasty, które zacisnęły się na chłopięcym ramieniu.

Każdy miał swoją babę jagę.

styczeń 1963

Lata mijały. Podobnie jak jarmarki i inne spotkania w których Helloise nie zmieniała się już aż tak bardzo, gdy jasnowłosy chłopiec rósł jak brzoza, zaś zgodnie ze starym porzekadłem, rozumu miał tyle co koza. Do tego czasu można było się już zorientować, że Samuel żył z matką w lesie i choć w większości byli samowystarczalni, ten raz, dwa razy do roku pojawiali się w okolicach targowiska Lovegoodów sprzedając różne towary, które były dostępne w najciemniejszych ostępach wielkiej magicznej puszczy.

Kilka wymienionych przez lata słów, urosło o rząd czy dwa nawet, a Samuel nie tylko Helloise lubił, ale czasami odwiedzał.

Tak jak dziś, gdy czekając na nią postanowił ulepić ze śniegu hałdą uwalonego pod płotem bałwana. I to nie byle jakiego! Śnieg uformował w rosłego niedźwiedzia, nie żeby chciał jej się pochwalić swoim talentem, ale trochę chciał, a trochę nie mógł. Prawda zdawała się jednak wyciekać mu uszami, a teraz  i dłońmi! Właśnie wkładał do misiowej paszczy wyłuskane kawałki szyszki zamiast kłów, gdy został nakryty na gorącym uczynku. 

- Ha! Witaj! Przyniosłem Ci sadło o które prosiłaś - uzasadnił swoją obecność, bo choć rozmawiali o tym w lecie, to zapamiętał, że zimą bywało z tym konkretnym sadłem bardzo ciężko. Nie prosiła go o pomoc, ale on… najwidoczniej nie potrafił nie pomóc.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Helloise Rowle (3510), Samuel McGonagall (2952)




Wiadomości w tym wątku
[jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 28.07.2025, 13:09
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 28.07.2025, 23:53
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 12.08.2025, 20:34
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 21.08.2025, 12:44
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 09.09.2025, 22:43
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 08.10.2025, 16:09
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 24.11.2025, 19:39
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 15.11.2025, 18:33
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 29.11.2025, 22:38
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 14.01.2026, 13:49
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 03.02.2026, 13:28
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 15.03.2026, 00:28
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Helloise Rowle - 28.03.2026, 21:00
RE: [jesień 1968] My, Dzieci Kniei - przez Samuel McGonagall - 02.04.2026, 16:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa