• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [07.10.72] In full bloom

[07.10.72] In full bloom
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#2
14.01.2026, 16:21  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2026, 18:43 przez Gabriel Montbel.)  
Gabriel nie chciał Lucy odstąpić podczas tego wieczoru na krok, ale też musiał pogodzić się z faktem, że Lucy chciała na krok odstąpić jego nieskromną osobę.

Zwinął jednak pogniecione ego i wyszedł na zewnątrz, zaciekawiony jak ogród radzi sobie z taką zgrają przetaczających się przez niego zwiedzających. Jego nudna czarna szata i równie nudna czarna maska wciąż były zdobione rozbryzgiem czerwieni. Karminowy, grubego, nieregularnego haftu dopełniały lśniące rubiny, które mieniły się w świetle wskazującym ogrodowe ścieżki. Pasmo zdobiło obojczyki i asymetrycznie lewy rękaw szaty. Paciorki i koraliczki zdobiły również czarną aksamitną maskę, odpowiednio alterowaną pod ubiór, a kryształowe krople asymetrycznie opadały mu na policzki, skrywając wyraz zaskoczenia, gdy zamaskowany jegomość do niego zagadał przeszkadzając mu w kontemplacji tego miejsca.

Chciał tak bardzo pokazać to miejsce Lucy, ale może po prostu zrobi to za kilka dni jak będzie spokojniej?

– Topielce? A to Ci nowa historia. Ja słyszałem tylko o odciskach dłoni na szybach i widmowej doniczce, która bardzo nie lubi być przestawiana. – uśmiechnął się, swobodnie podejmując temat konwersacji, nawet jeśli zdawała mu się ona nieco niewygodna. Jak świeżo założony but.

– Ostatecznie przecież utopić się można w łyżce wody, tam wewnątrz chyba nie ma żadnej studni...? – zmarszczył brwi w zastanowieniu, bo może i była studnia, ale on ją przegapił podczas swojej ostatniej wizyty. – Zbrodnia w afekcie, czy nieszczęśliwy wypadek? – czy Lucy byłaby tym zainteresowana? Wszak należała do Lestrangów, będzie musiał się jej zapytać, czy kiedykolwiek o tym słyszała. – Jak dawno to było? Sto lat czy może dwieście? – Owa dwusetka wypadła z jego ust z wielką nadzieją, bo dwa wieki tej plotki dawały spore szanse na jej weryfikacje... u naocznego świadka.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1666), Gabriel Montbel (1737)




Wiadomości w tym wątku
[07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 08.01.2026, 02:04
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 14.01.2026, 16:21
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 20.01.2026, 01:01
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 22.01.2026, 02:34
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 22.01.2026, 20:29
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 21.01.2026, 18:54
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 22.01.2026, 08:48
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 24.01.2026, 17:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa