• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[styczeń 1972] The cold never bothered me anyway

[styczeń 1972] The cold never bothered me anyway
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#1
15.01.2026, 23:57  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.01.2026, 00:00 przez Atreus Bulstrode.)  
Złodzieje różdżek

- Nie jest ci zimno? - zapytał ni stąd ni zowąd, przyglądając się przez moment Victorii. Musiało być, przecież była babą, bo jemu na pewno nie było. Śnieżne zaspy piętrzyły się jednak na krawędziach chodników, a biały puch chrzęścił pod podeszwami butów. No... może już nie był biały, po tym przeszły po nich setki stóp, zamiast tego przybierając brązowawy kolor, ale zimno trzymało na tyle by nie dać mu się roztopić. Nosy marzły, mróz szczypał w policzki, a mimo tego ludzie wciąż tłumnie krzątali się po placu na środku Pokątnej.
Może byłoby mu cieplej bardziej komfortowo, gdyby nie wyciągnął parę chwil temu papierosów i nie ściskał teraz jednego między palcami, czując jak dłoń powoli grabieje. Ale był dzielny, bo nałóg nie wybierał miejsca ani godziny, a przede wszystkim to szli teraz po Pokątnej w konkretnym celu.
Nie minęło dużo czasu od Yule by okazało się, że sprzedawane jeszcze nie tak dawno na placu bombki, ktoś doprawił czarami. Ale nie tymi ładnymi, które poruszały znajdującymi się na nich malunkami, albo sprawiały że przybierały kształty twoich własnych marzeń. Nie, nie. Te podobno kradły dzieci. Atreus nie był do końca pewien jak konkretnie osiągały ten cel, ale przede wszystkim - znikały razem z pociechami, które zabierały je ze sobą i wychodziły prosto w śnieżyce i zawieruchę. Szli więc teraz od jednego domu, po przepytaniu rodziców, do drugiego - na piechotę, bo nie była to duża odległość, a on bardzo chciał zapalić.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1519), Victoria Lestrange (1647)




Wiadomości w tym wątku
[styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 15.01.2026, 23:57
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 17.01.2026, 00:26
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 21.01.2026, 07:46
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 24.01.2026, 01:00
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 27.01.2026, 06:08
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 31.01.2026, 18:27
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 09.02.2026, 14:04
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 14.02.2026, 18:31
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 17.02.2026, 18:54
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 17.02.2026, 20:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa