• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition

[22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition
adwokat diabła
They will eat from the ground
beneath my throne
wiek
93
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
publicyska, prawniczka
Szczupła kobieta w podeszłym wieku, która swój wysoki wzrost (177 cm) podkreśla chętnie obcasami, nie pozwalając byle komu patrzeć na siebie z góry. Całą swoją prezencją zwraca uwagę: upinaną w wymyślne kształty fryzurą z siwych włosów, eleganckim i drogim strojem, ciężką biżuterią.

Philomena Mulciber
#38
20.01.2026, 23:13  ✶  
Philomena z obojętnym milczeniem oszczędziła komentarza do wypowiedzi Alexandra, który okpił Richarda za dowierzanie plotkom. Wyjąwszy bowiem Alexandra z kontekstu dominującej pozycji głowy rodu, tyrada mężczyzny brzmiała jak utyskiwania rozwydrzonego dziecka. Nie wezmę żony, nie planuję na razie dziedzica. Zabawianie się Lorettą mogło być niewartą uwagi błahostką tych kilka lat temu. Dziś kroki Alexandra miały znaczenie, a on drwił z tego i za nic miał ustabilizowanie linii dziedziczenia. Nie oglądał się na to, że maszerując w szeregach Śmierciożerców, naraża się nieustannie na śmierć bądź ujęcie, podczas gdy jego nadrzędnym obowiązkiem winno być zadbanie o zabezpieczenie rodu.
Bo po nim bezdzietnym: Richard. Philomena ciężko przesunęła wzrok na drugiego z wnuków. Po nim Richard, na którego nigdy nie spodziewała się spojrzeć pod tym kątem.
I Richard ugiął się. Mądrze.
Jeśli Lorien szukała w słowach wypowiadanych przez Philomenę integralności z czynem i charakterem, jeśli naprawdę szukała w niej solidarności… to przeliczyła się. Puentą nie było poświęcenie ani obowiązek, lecz siła. Górnolotne wartości z jej wypowiedzi były pięknymi słowami, lecz starucha używała ich wyłącznie jako narzędzia, które odkładało się na bok, ledwie stało się ono niewygodne. Nigdy nie żyła tak, jak to głosiła, a jeśli żyła, to żyła na pokaz.
Lorien z maledictusem jako żona dziedzica byłaby problemem. Lorien jako wdowa po Mulciberze z bocznej linii, przyjaciółka domu czy jakimkolwiek tytułem honorowym zapragnąłby ją ukoronować Alexander — nie była tak groźna, nawet jeśli nie podobał się starej ów paradny teatr w sukniach pani domu.
Scarlett miała rację, milcząc przez to wszystko. Philomena również milczała, gdy wnosili portret Francisa, mimo że na ten widok w dół jej kręgosłupa popłynął lodowaty ból. Nie zadrżała, zesztywniała jedynie nieco bardziej, z twarzą wyblakłą i beznamiętną, jakby starucha była równie martwa co jej syn, którego Alexander wyrzucał właśnie z domu. Mały Frank nie żył już, nie mógł uczynić żadnej więcej szkody, a jednak wyrzucali go, wyrywali pamięć jej synka z domu teraz, gdy ten nie mógł już nic uczynić, dobrego czy złego. Żył tylko w tym wspomnieniu w domu, w którym przyszedł na świat. Tu, gdzie matka wspominała go jako dziecko, nie mężczyznę, którym się stał.
Duncan dawno wyprowadził brata z galerii, lecz zachował obraz. Być może aby oszczędzić tego matczynemu sercu, a może z własnego sentymentu. Tej tkliwości nie znalazłoby się w Alexandrze. Nauczony był babkę szanować, nie kochać. On miał własną matkę. Cygankę, na którą Philomena przekierowała teraz nienawistne rozżalenie. Przeklęty niech będzie dzień, kiedy Duncan zaprosił do ich domu tę wywłokę, a wraz z nią diabelskie nasienie. Ściągnęła na nich zły los, klątwa przywleczona zza wody, którą Mulciber powinien był wyrzucić za burtę w kanał La Manche. Zawsze miał jednak słabość do złowróżbnych egzotycznych artefaktów.
W ciszy Philomena przyjęła to, że obce cygańskie pomioty wyrzucają za próg jej dziecko. Niezależnie od tego, jakie ono za życia było, było jej. W ciszy też oddawała się nadziei, że cygańska wiedźma wie, jaki los spotkał jej własnego syna, i że w chwilach trzeźwości nie czuje niczego więcej niż cierpienia.
— Wielce jestem rada, że doszliśmy do porozumienia. — Uśmiechnęła się Mulciberowa i uniosła lekko kielich, z którego kosztowała wino w ślad za mężczyznami sączącymi whisky.
Przelotem jedynie spojrzała za wychodzącą Charlotte, której głos drżał od ciężaru napiętej sytuacji. Kusiło zgodzić się znów z diagnozą Scarlett — za dużo w tej dziewczynie było wciąż z człowieka.
Pięknie otuliła jadalnię muzyka skrzypiec. Staruszka opuściła na moment wiotkie powieki, rozkoszując się dźwiękami. Elegancka oprawa Mulciber Manor przypudrowała rozjątrzone rany. Płynęła gładko pomiędzy trupy i zadry, wygładzała ostre kanty. Mogli gnić w środku, Philomena Mulciber nie baczyła na to. Nie liczyło się nic poza odbudowaniem stabilnej fasady.


[ giftbox ]

Lorien, Alexander. Jak w pierwszym poście.
Scarlett. Philomena była kobietą niechętną do zmian. Dawno już wycofano z produkcji kosmetyki Potterów, do których staruszka przywiązała się jako młoda kobieta. A jednak — dzięki rodzinnym koligacjom oraz pieniądzom, tym drugim przede wszystkim — przysyłano cyklicznie do jej kancelarii owe vintage kosmetyki, których na sklepowych półkach nie było od dawien dawna. Scarlett otrzymała tego Mabon kasetkę z wygrawerowanym nazwiskiem, w której zawierał się elegancko spakowany zestaw kilku wycofanych z rynku odcieni szminek w złoconych opakowaniach — od czerwieni po chłodne róże. Steal her look, Philomena Mulciber edition.
Pozostałych babcia nie znała na tyle dobrze, aby prezenty odpowiednio spersonalizować, a zatem…
Charlotte. Karta The Globe Unlimited. Jeśli tylko teatr The Globe sprzedawał karnety z abonamentem na seanse, taki właśnie otrzymała Charlie. Jeśli nie sprzedawał, był to bilecik informujący o tym, że panna Mulciber ma w teatrze zawsze uregulowany rachunek. Nawet jeśli Selwynowie nie zawsze wystawiali sztuki odpowidnie, ukulturalnienie młodzieży należało wspierać. Niechże sama sobie dziewczyna wyrabia opinie.
Richard. Ta babcia ominęła wiele urodzin, więc Richard dostał po prostu… kopertę z potwierdzeniem transferu do jego brytyjskiej skrytki. Z sumą na tyle dużą, żeby sprawił sobie coś ładnego, lecz nie olbrzymią, coby nie miał poczucia, że zaciąga dług. Jak wszyscy wiemy, babciom kopert nie da się zwrócić.


głosujcie na mnie, bo nie macie innego wyjścia
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Mulciber (7426), Bard Beedle (2311), Charlotte Mulciber (3851), Lorien Mulciber (5080), Philomena Mulciber (4168), Richard Mulciber (5037), Scarlett Mulciber (3905)




Wiadomości w tym wątku
[22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 02.11.2025, 12:36
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 03.11.2025, 17:45
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Lorien Mulciber - 03.11.2025, 20:49
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 03.11.2025, 22:27
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Philomena Mulciber - 05.11.2025, 11:04
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Scarlett Mulciber - 06.11.2025, 07:42
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 07.11.2025, 01:22
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Bard Beedle - 07.11.2025, 08:08
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 07.11.2025, 18:47
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Lorien Mulciber - 08.11.2025, 14:10
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 09.11.2025, 20:01
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Philomena Mulciber - 11.11.2025, 18:14
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Scarlett Mulciber - 13.11.2025, 19:51
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 15.11.2025, 12:56
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Bard Beedle - 15.11.2025, 13:42
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 15.11.2025, 22:05
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Lorien Mulciber - 15.11.2025, 23:19
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 16.11.2025, 12:39
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Philomena Mulciber - 22.11.2025, 12:44
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Scarlett Mulciber - 23.11.2025, 18:05
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Bard Beedle - 23.11.2025, 20:17
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 23.11.2025, 20:30
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 24.11.2025, 16:06
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Lorien Mulciber - 24.11.2025, 18:34
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 26.11.2025, 03:01
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Philomena Mulciber - 02.12.2025, 23:30
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Scarlett Mulciber - 07.12.2025, 12:13
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 09.12.2025, 08:10
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Lorien Mulciber - 10.12.2025, 10:21
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 11.12.2025, 12:49
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 16.12.2025, 02:19
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Philomena Mulciber - 23.12.2025, 20:24
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 04.01.2026, 13:17
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 04.01.2026, 14:47
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 05.01.2026, 13:41
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Lorien Mulciber - 10.01.2026, 17:49
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Scarlett Mulciber - 17.01.2026, 17:41
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Philomena Mulciber - 20.01.2026, 23:13
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Bard Beedle - 22.01.2026, 20:31
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Alexander Mulciber - 22.01.2026, 21:46
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Richard Mulciber - 25.01.2026, 00:50
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Charlotte Mulciber - 28.01.2026, 11:31
RE: [22.09.1972] Mulciber Dreamhouse Mabon Edition - przez Bard Beedle - 29.01.2026, 13:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa