21.01.2026, 00:53 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2026, 02:59 przez Alexander Mulciber.)
List napisany przez 7-letniego wnuczka dotarł do Philomeny 21 stycznia 1947 roku.
![[Obrazek: 2ee45070946957a89d6a6386e7b5a855a115f304.jpg]](https://64.media.tumblr.com/10c890b317adfa90df6bafba7ea2ef6a/60c2024d4df9ecb0-b3/s1280x1920/2ee45070946957a89d6a6386e7b5a855a115f304.jpg)
Szanowna Pani,
Babciu Philomeno,
Pojechaliśmy wraz z Tatą do Norwegii. Ładnie tutaj, chociaż pada dużo śniegu. Nie widzieliśmy jeszcze żadnych trolli, mimo że przy drogach widziałem ostrzegające przed nimi znaki. Może nie chcą omawiać z Tatą swoich strategii biznesowych, bo wstydzą się, że okażą się od niego niżsi. Babciu, powiedz mi, proszę, czy w naszych żyłach także płynie krew olbrzymów? Tata kupił mi książkę na temat wierzeń tutejszych wróżbitów, i napisano w niej, że w dzień końca świata, Ragnarök, olbrzymy wygrają wojnę z bogami, w których wierzą Norwegowie. A Tata mówił, że Norwegowie to mają kompleks bogów, że narzucają mu takie wysokie marże na przewóz artefaktów, ale być może żartował. Czasem trochę ciężko odróżnić, zwłaszcza, że zdawał się akurat mówić poważnie. Wyczytać mi się udało jednak, że Norwegowie na przestrzeni historii próbowali już najeżdżać angielskie ziemie, ale angielscy magowie zawsze ich przeganiali, albo zmuszali do asymilacji. Nic jednak przy tych konfliktach nie wspominano o magicznych artefaktach. Czy naprawdę czeka nas wojna? Musisz mi powiedzieć, czy coś takiego może się stać w najbliższej przyszłości, żebym mógł to przewidzieć i zostać wielkim wróżbitą. Czy możesz mi polecić jaką uczoną książkę w tym temacie? Tutaj niczego nie mogę znaleźć w księgarniach ze względu na wielce niefortunnie zaistniałą barierę językową. Wybrałem Ci jednak najładniejszą pocztówkę, jaką znalazłem podczas swych poszukiwań. Pocztówka przedstawia wilka Fenrira. To taki wilk z mitologii nordyckiej, który w dniu Ragnaröku ma wedle przepowiedni połknąć znany nam świat. Trochę to głupie, bo nie wygląda jakby miał wystarczająco duży pysk, żeby kogokolwiek połknąć. A Mulciber Manor to już na pewno by nie połknął, bo oszczekałyby go nasze psy. Możesz jednak przedstawić sobie, że połyka świat tych mugoli, o których napisałaś książkę. Przyśniło mi się, że piszesz kolejną, życzę Ci więc z okazji Dnia Babci dużo weny!
Babciu Philomeno,
Pojechaliśmy wraz z Tatą do Norwegii. Ładnie tutaj, chociaż pada dużo śniegu. Nie widzieliśmy jeszcze żadnych trolli, mimo że przy drogach widziałem ostrzegające przed nimi znaki. Może nie chcą omawiać z Tatą swoich strategii biznesowych, bo wstydzą się, że okażą się od niego niżsi. Babciu, powiedz mi, proszę, czy w naszych żyłach także płynie krew olbrzymów? Tata kupił mi książkę na temat wierzeń tutejszych wróżbitów, i napisano w niej, że w dzień końca świata, Ragnarök, olbrzymy wygrają wojnę z bogami, w których wierzą Norwegowie. A Tata mówił, że Norwegowie to mają kompleks bogów, że narzucają mu takie wysokie marże na przewóz artefaktów, ale być może żartował. Czasem trochę ciężko odróżnić, zwłaszcza, że zdawał się akurat mówić poważnie. Wyczytać mi się udało jednak, że Norwegowie na przestrzeni historii próbowali już najeżdżać angielskie ziemie, ale angielscy magowie zawsze ich przeganiali, albo zmuszali do asymilacji. Nic jednak przy tych konfliktach nie wspominano o magicznych artefaktach. Czy naprawdę czeka nas wojna? Musisz mi powiedzieć, czy coś takiego może się stać w najbliższej przyszłości, żebym mógł to przewidzieć i zostać wielkim wróżbitą. Czy możesz mi polecić jaką uczoną książkę w tym temacie? Tutaj niczego nie mogę znaleźć w księgarniach ze względu na wielce niefortunnie zaistniałą barierę językową. Wybrałem Ci jednak najładniejszą pocztówkę, jaką znalazłem podczas swych poszukiwań. Pocztówka przedstawia wilka Fenrira. To taki wilk z mitologii nordyckiej, który w dniu Ragnaröku ma wedle przepowiedni połknąć znany nam świat. Trochę to głupie, bo nie wygląda jakby miał wystarczająco duży pysk, żeby kogokolwiek połknąć. A Mulciber Manor to już na pewno by nie połknął, bo oszczekałyby go nasze psy. Możesz jednak przedstawić sobie, że połyka świat tych mugoli, o których napisałaś książkę. Przyśniło mi się, że piszesz kolejną, życzę Ci więc z okazji Dnia Babci dużo weny!
Z poważaniem,
Alexander
![[Obrazek: 2ee45070946957a89d6a6386e7b5a855a115f304.jpg]](https://64.media.tumblr.com/10c890b317adfa90df6bafba7ea2ef6a/60c2024d4df9ecb0-b3/s1280x1920/2ee45070946957a89d6a6386e7b5a855a115f304.jpg)
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat