07.03.2023, 02:40 ✶
To właściwie nie był list. Nadszedł nad ranem 20 kwietnia 1972 roku. Niewielka kartka z zaledwie kilkoma, nakreślonymi pośpiesznie słowami:
C.
masz kwadrans, żeby mi odpisać. Inaczej się u Ciebie aportuję a potem rozwalę drzwi, żeby dostać się do środka. U.
masz kwadrans, żeby mi odpisać. Inaczej się u Ciebie aportuję a potem rozwalę drzwi, żeby dostać się do środka. U.