• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [07.10.72] In full bloom

[07.10.72] In full bloom
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#8
24.01.2026, 17:29  ✶  
Słuchał nieznajomego z zainteresowaniem, czując się tak, jakby Anglia była dla niego kolorowanką, której konturów jeszcze do końca nie widział, ale to co widział powoli i niespiesznie wypełniało się kolorem. W dalszym ciągu nie przepadał za tym krajem, zbyt wiele lat spędził na francuskiej ziemi by jakkolwiek darzyć anglików sympatią. Z drugiej strony miasto zdawało się ciemne i duszne, sczerniałe ruiny porastające nadmiernie wybujałym w zawłaszczaniu sobie przestrzeni bluszczem były tak adekwatne, do jego obecnego stanu duszy. Istnienia. Myśli.

Zanotował w pamięci, aby sprawdzić te Archiwa Brygady i zweryfikować wraz z Lucy na ile nie da się rozwiązać tych spraw, na wypadek, gdyby im się nudziło. Na prośbę o kontakt, poklepał się kilkukrotnie po kieszeniach, co było absurdalne wobec dość barwnego stroju w którym raczej... nie, znalazł. Miał ją przy sobie trochę jak szczęśliwy trinket, ale Lucy miała ich wiele więc... Dał mężczyźnie wizytówkę Agencji panny Rosewood, czemu miałby tego nie robić? Wymiana doświadczeń, przyjemna sprawa na ziemi, gdzie wciąż miał zbyt mało powiązań z lokalnymi czarodziejami by czuć się bezpiecznie.

Chciał jeszcze coś potem dodać, powiedzieć, pofantazjować na temat wagi ogrodu w kontekście spalonego Londynu, barwnie rozciągając teorie spiskowe, które tak łatwo i przyjemnie podburzały krew. Zza pleców rozmówcy mignęła mu jednak sylwetka w czerwieni, ukradkowy gest mówiący o tym, że już przerwa od siebie się skończyła i czas wrócić na parkiet.

– Czekamy więc na zlecenie z niecierpliwością. Nie ma drugiej takiej agencji w Londynie, jesteśmy zaiste niezawodni. –  zachwalał jej dzieło, bynajmniej nie dlatego, że tak było. To znaczy... nie słyszał nigdy o wampirach na tropie, było to tak absurdalne i śmieszne, ale czyż całe życie w pełnej swojej krasie nie było śmieszne jak oni? Zaraz potem ukłonił się mężczyźnie i podążył a swoją róża, chcąc spijać każdą wspólną minutę spędzoną na balu w możliwie aktywny sposób. Czy będzie się cieszyć, że znalazł jej kolejnego klienta? A może zacznie pomstować na czarodziejów, którym ewidentnie za bardzo się nudzi... Miał wrażenie, że ucieszy go każda opcja z osobna, albo obie na raz, odczytane z twarzy tak dawno nie widzianej, tak doskonale znajomej.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1666), Gabriel Montbel (1737)




Wiadomości w tym wątku
[07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 08.01.2026, 02:04
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 14.01.2026, 16:21
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 20.01.2026, 01:01
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 22.01.2026, 02:34
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Atreus Bulstrode - 22.01.2026, 20:29
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 21.01.2026, 18:54
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 22.01.2026, 08:48
RE: [07.10.72] In full bloom - przez Gabriel Montbel - 24.01.2026, 17:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa