• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[13.09.72] Krótka historia pani Turpin

[13.09.72] Krótka historia pani Turpin
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#8
09.02.2026, 10:27  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.02.2026, 10:28 przez Brenna Longbottom.)  
– To byłby najbardziej niesamowity przypadek handlarza nielegalnymi substancjami, z jakim się spotkałam. Miał dziewięćdziesiąt lat, hipochondrię, nie wychodził z domu, a mnie nie chciał tu najpierw wpuścić, i nawet uznałam to za podejrzane, ale okazało się, że bał się, że czymś go zarażę. Jedyne, co tutaj miał, to dużą ilość leków na kaszel, gorączkę i maści na smoczą ospę. Zapotrzebowanie na to na rynku opium i tym podobnych jest chyba niskie – westchnęła Brenna. Pani Turpin dosłownie raz trafiła ze swoim zgłoszeniem, a raczej nie trafiła, ale składając fałszywe, przypadkiem wskazała faktycznego przestępcę. I mało brakowało, a sprawa by przepadła, bo ciężko było uwierzyć w jej wiarygodność.
Wpatrywała się w drzwi, przez które przeniknął duch, pozostawiając po sobie tylko chłód. Dłonie ukryła w kieszeniach marynarki, bo inaczej być może zaczęłaby nerwowo miąć ubrania. Nawet nie z powodu zachowania pani Turpin, a dlatego, że zdawało się jej przez moment, że kątem oka widzi iskierki i jakaś kula podeszła jej do gardła.
Iskier nie było.
To była tylko wyobraźnia.
A jednak miała problem z opanowaniem niepokoju, a myśl o tym, że mogłyby tu być jakiekolwiek iskry, wywoływała w niej więcej nerwów niż powinna.
- Tym, co ją tu utrzymało, jest wyraźnie chęć zniszczenia życia sąsiadów - powiedziała Brenna z pewnym zmęczeniem, które pierwszy raz ujawniło się w głosie. Dało się je może dostrzec, bo oczy miała podkrążone i była blada (a do cudownego pudru nie miała głowy, poza tym spłonął), ale dopiero teraz pozwoliła, by rozbrzmiało i w tonie, na moment tracąc nad nim panowanie. Nigdy nie potrafiła zrozumieć sentymentu Ministerstwa do złośliwych duchów, które przecież nie były zabijane ani wsadzane do więzień, a odsyłane tam, gdzie ich miejsce: na drugą stronę. I teraz naprawdę sama myśl o dokładaniu sobie roboty z podążaniem oficjalną ścieżką, ją męczyła, ale nawet nie próbowała dyskutować z Sebastianem. - Sąsiadka złożyła już skargę przedwczoraj, ale po Spalonej nikt ich nie rozpatruje. Bo wszystkie wydziały miały trochę inne rzeczy na głowie. - Po pracy ogarnę dodatkową - obiecała po prostu, bo może dodatkowa skarga, z opisem przeszkadzania podczas aresztowania, przyspieszy bieg spraw.
Ruszyła do wyjścia, by sprawdzić, co działo się na dole – i czy udało się zabezpieczyć wszystkie dowody.

Co robi pani Turpin?
1 – znikła gdzieś
2 – schody pokryły się szronem i są śliskie, być może przez nią
3 – krzyczy przed kamienicą na sąsiadkę, która się na nią poskarżyła
4 – krzyczy na funkcjonariusza, która właśnie miał teleportować aresztowanego, że nie zajmuje się tym, co powinien
Rzut 1d4 - 3


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2683), Pan Losu (51), Sebastian Macmillan (3385)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Brenna Longbottom - 18.01.2026, 17:51
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Pan Losu - 18.01.2026, 17:51
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Sebastian Macmillan - 22.01.2026, 19:52
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Brenna Longbottom - 23.01.2026, 15:20
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Sebastian Macmillan - 31.01.2026, 00:49
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Brenna Longbottom - 01.02.2026, 10:34
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Sebastian Macmillan - 06.02.2026, 23:58
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Brenna Longbottom - 09.02.2026, 10:27
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Sebastian Macmillan - 15.02.2026, 00:18
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Brenna Longbottom - 16.02.2026, 11:31
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Sebastian Macmillan - 18.02.2026, 22:56
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Brenna Longbottom - 19.02.2026, 16:16
RE: [13.09.72] Krótka historia pani Turpin - przez Sebastian Macmillan - 20.02.2026, 23:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa