• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[04/10/1972] holy macaroni || erik & nora

[04/10/1972] holy macaroni || erik & nora
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#7
09.02.2026, 20:05  ✶  
Dobrze, że lokal Nory przetrwał ten najgorszy etap Spalonej Nocy. W trakcie, gdy tak wiele kamienic doszczętnie spłonęło lub zawaliło się pod wpływem złamanych zaklęć i prób ratowania mieszkańców, dobrze było mieć świadomość, że chociaż to jedno miejsce się trzyma. Chociaż zniszczenie Warowni dalej ciążyło Erikowi na sercu, tak cieszył się, że nie wszyscy jego bliscy byli skazani na taki los. Niektórzy zainwestowali zawczasu w mocniejsze zaklęcia obronne, inni posiadali lokale z dala od linii pożarów, a jeszcze inni... Cóż, po prostu mieli szczęście. Nawet jeśli ich domy zostały osmolone, a w środku unosił się duszący dym, to przynajmniej ściany były w jednym kawałku. Niezbyt duże pocieszenie, ale zawsze jakieś.

— Co jak co, ale po ostatnich atakach nie sądziłem, że próba wywołania takiej sensacji w ogóle przyjdzie komuś do głowy. — Ciężko było mu określić, czym kierowała się Arista Black. Głupotą? Chęcią zaistnienia w dziennikarskim światku? Prywatnie nie znosiła Longbottomów? Była zagorzałą konserwatystką, która wyczuła okazję? A może faktycznie maczali w tym ręce Śmierciożercy? — Z drugiej strony, jeśli celem artykułu było sprowadzenie nas do parteru i uderzenie w czuły punkt, to trafili w dziesiątkę.

Co zdecydowało o tym, że Longbottomowie stali się celem tej kampanii? Oberwało im się za całokształt? Za poglądy pielęgnowane od lat z pokolenia na pokolenia? A może to wszystko przez to, że nie siedziałem cicho po Beltane?, skomentował bezgłośnie Erik. Bądź co bądź, nazwał wtedy Śmierciożerców terrorystami na usługach Czarnego Pana. Nie przebierał wówczas za bardzo w słowach, próbując ukazać ich jako grupę, która zagraża nawet tradycyjnym wartościom. W końcu przypuścili atak na jedno z największych świąt z ich społeczności. Czy gdyby wówczas trzymał gębę na kłódkę, to teraz artykuł dotyczyłby innej rodziny, a Warownia nie potrzebowała remontu?

— Widać. Widać i czuć, Norciu — dodał po chwili, przekrzywiając głowę w jej kierunku. — Ech, prawda jest taka, że prędzej czy później i tak ktoś wydałby podobny artykuł. Nigdy nie kryliśmy się jakoś szczególnie ze swoimi poglądami, a cały ten konflikt tylko to wszystko uwydatnił. Gdyby nie Śmierciożercy, gdyby nie Czarny Pan, to zapewne odsunęlibyśmy ten ''skandal'' na następne kilka lat, ale w końcu i tak ktoś spróbowałby wywołać sensację naszym kosztem. Po prostu teraz... Teraz mamy jeszcze więcej do stracenia. I to jest trochę straszne.

Nie mieściło mu się w głowie, jak inaczej mógłby przebiec ten scenariusz w innym świecie. Kto wie, może zamiast omawiania artykułu w gabinecie Godryka, to punktowaliby go podczas śniadania w ogrodzie, po prostu idąc dalej przez życie z uniesioną głową? Poruszył niespokojnie głową. Teraz musieli myśleć jeszcze o tym, jak to wpłynie na pozycję rodziny, ale też jakie konsekwencje będzie to miało dla Zakonu Feniksa. Znajdowali się na celowniku i dobrze było jak najszybciej z niego zniknąć, póki nie kontrolowano każdego ich kroku.

Erik podszedł do Nory i ścisnął zdecydowanie jej rękę.

— Najważniejsze, że my odbieramy ją fenomenalnie, prawda? — Posłał blondynce lekki uśmiech. — A co smaku... Słodkie. Zdecydowanie słodkie.

Kiedy Nora podzieliła się z nim planem na wspólne gotowanie, Longbottom bez gadania stosował się do jej poleceń. Jeśli kazała mu iść na tzw. zmywak, żeby umyć potrzebne naczynia, to bez wahania się tam udał. Jeśli kazała mu przygotować konkretne narzędzie, to też zbytnio nie narzekał; co najwyżej ruszał się nieco wolniej, rozglądając się badawczo na wszystkie strony. Rzadko kiedy lądował na zapleczu, woląc niczego nie zepsuć, więc nie do końca wiedział, gdzie jego przyjaciółka trzymała swoje narzędzia kuchenne.

— Na ich miejscu nie przepuściłbym takiej okazji — odparł krótko, wypuszczając głośno powietrze przez usta. — Może i powstrzymaliśmy te najgorsze pożary, ale oni też odnieśli duży sukces, atakując jednocześnie Londyn i miejscowości na prowincji. Może nie rozrosły im się od tego szeregi, ale morale na pewno wzrosły. O ile w tym gronie takowe w ogóle istnieją. — Wybałuszył wymownie oczy. — Wątpię, żeby znowu zaatakowali stolicę, ale raczej nie przesiedzą tego dnia bezczynnie. Samhain to święto śmierci, święto duchów... W tym roku będzie to też rok żałoby przez atak na Polanę Ognisk i Spaloną Noc. Będą mieli okazję uderzyć w ludzi, kiedy będą najbardziej odsłonięci.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Kość na Spaloną, bo znowu zapomnę:
!Strach przed imieniem


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3363), Nora Figg (2807), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Erik Longbottom - 18.12.2025, 23:15
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Nora Figg - 14.01.2026, 20:00
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Erik Longbottom - 19.01.2026, 23:22
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Nora Figg - 25.01.2026, 00:21
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Erik Longbottom - 25.01.2026, 21:39
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Nora Figg - 08.02.2026, 21:32
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Erik Longbottom - 09.02.2026, 20:05
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Pan Losu - 09.02.2026, 20:05
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Nora Figg - 19.02.2026, 13:29
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Erik Longbottom - 21.02.2026, 23:49
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Nora Figg - 16.03.2026, 23:54
RE: [04/10/1972] holy macaroni || erik & nora - przez Erik Longbottom - 26.03.2026, 00:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa