• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach

[7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#9
10.02.2026, 06:42  ✶  

Wywrócił na niego oczami no bo już widział, jak sobie tańczą całą resztę nocy. Znał ten ton głosu i spojrzenie, które właśnie posłał mu Christopher, bo przecież sam robił czasami dokładnie to samo, jakby jego honor zależał od najgłupszych, wręcz najbardziej trywialnych rzeczy. Ale niech mu będzie, że sobie potańczą. Na zdrowie jemu i jej, nie zamierzał się z nim na temat sprzeczać, bo go to nie interesowało aż tak, a może go nawet zdziwią.

Bardzo chętnie też byłby w stanie Rosierowi zaprezentować, że miał absolutną rację i Victoria się wtedy bardzo dobrze bawiła, jak nią tak potrząsał i nią rzucał, ale nie padły żadne magiczne słowa które ustawiłyby go w blokach startowych. Ale może to i lepiej bo nie istniało dzięki temu ryzyko, że zrobi z siebie kretyna.

Wzruszył ramionami, z grzeczności oczywiście, bo nie chciał się tutaj spierać. Jakby chciał, to by mu się udało, ale może to nie o chęci chodziło tylko o zwykły fakt, że Christopher nie był w stanie. Siedział całymi dniami nad tymi swoimi sukienkami i garniturami, więc nic dziwnego że miał pewnie sflaczałe ręce które nie dałyby rady dobrze podnieść partnerki. Spokojnie, nie zamierzał mu tego wytykać, a zamiast tego podetknął tylko bliżej papierośnicę, zamykając z trzaskiem kiedy ten tylko wyciągnął z niej papierosa.

- Nie martw się, jak tylko zauważę cię z Cressidą to pobiegnę ratować. Nawet bym się nie zdziwił gdyby kiedyś kogoś próbowała podtruć amortencją - bo była zwyczajnie szaloną kobietą i można było się po niej spodziewać wszystkiego. Przynajmniej ona jedna była takim kwiatuszkiem i na przykład jej kuzynka, też Avery, już była całkiem normalna i mniej problematyczna. Na tyle by nie miał odruchu przed nią uciekać, a nawet byli w stanie kulturalnie porozmawiać.
Było też coś w tym, że słuchając Atreusa trzeba było pozostać uważnym, bo niby mówił to co myślał, ale robił to intencjonalnie w taki sposób, żeby jak najbardziej skonfundować rozmówcę. W tym momencie stał za tym przede wszystkim alkohol, bo nawet gdyby próbował liczyć ile tych drineczków sobie już wypił, to równie szybko straciłby rachubę. Chociaż resztkę tego, którego właśnie trzymał w dłoni, wylał zamaszystym ruchem w najbliższe krzaki bo mu się już znudził. To był już któryś z kolei czerwony, przypominający cierpkie wino, co znaczyło że ewidentnie nie miał dzisiaj szczęścia.

- No już się tak nie spinaj. Zapytałeś to ja ci szczerze odpowiadam. Nie posądzałbym cię o takie zagrania jak budka z mugolskim żarciem - odburknął, samemu też zaciągając się papierosem. - Szlachetne to z twojej strony, na pewno docenia - w sumie to powinna, szczególnie że Atreus słyszał, że posiadłość Lestrange'ów w Dolinie Godryka poszła tak po prostu z dymem. Trochę szkoda, ale jednocześnie nie mógł czuć chociaż odrobiny satysfakcji, że tak samo jego dom w Little Hangleton, jak i kamienica w Londynie, wciąż stały pewnie. Szkoda tylko, ze nie można było tego powiedzieć o najbliższych mu ludziach. - Nie no, pewnie tak. Na przykład chodzi na bale. Ale wiesz, wolałem cię raczej ostrzec, a nie zniechęcić. Wiem co mówię, bo mnie też czasem ktoś próbuje zamordować, co nie? - taka praca, jak to się mówiło. - Ale patrz, całe szczęście przeżyłeś, bogatszy o nowe doświadczenia. No, a teraz - dogasił papierosa. - Pora wracać. Masz w końcu do przetańczenia całą noc.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1524), Christopher Rosier (1750), Pan Losu (32)




Wiadomości w tym wątku
[7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Christopher Rosier - 19.01.2026, 15:25
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Atreus Bulstrode - 20.01.2026, 01:39
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Pan Losu - 20.01.2026, 01:39
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Atreus Bulstrode - 21.01.2026, 07:27
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Atreus Bulstrode - 22.01.2026, 04:09
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Atreus Bulstrode - 10.02.2026, 06:42
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Christopher Rosier - 20.01.2026, 10:10
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Christopher Rosier - 21.01.2026, 08:04
RE: [7.10.72, Maida Valen] Porozmawiajmy o... facetach - przez Christopher Rosier - 22.01.2026, 08:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa