• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira

[09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#2
15.02.2026, 15:04  ✶  
– Te angielskie wymoczki o arystokracji mogły czytać co najwyżej w książkach! – sarknął zza pleców jedynej żywej w towarzystwie Gabriel, nie kryjąc silnego francuskiego akcentu i wyniosłości ukutej latami spędzonymi na prawdziwym mugolskim dworze. Ba! Jako lider francuskiego kowenu wampirzego sam przecież był Arystokratą przez duże A, nawet jeśli w magicznej socjecie bardziej to słowo kojarzyło się z mugolską monarchią aniżeli czystą krwią.

Nie dbał o to, miał już wystarczającą tego dnia nadszarpnięty humor.

Razem z Lucy Rosewood, szanowną panią detektyw, miał prowadzić sprawę i był już nawet zaangażowany w temat, gdy okazało się, że powód dla którego tu przybyli był tak mało interesujący, że zapomniał go w momencie, w którym klientka przedstawiła ją wampirzycy.

Teraz zaś poczuł zew bohaterowania i okazywania swojej szarmancji i robił to w możliwie niezręczny sposób, czego jego nabrzmiałe ego nie pozwalało mu dostrzec.

– Co to w ogóle za sytuacja, że nie widzicie się w lustrze! Jesteście z jednego rodzica obciążonego tą klątwą straszliwszą od alergii na słońce? Merde! Gdybym ja miał taką przypadłość, nigdy nie zdecydowałbym się na wampirze potomstwo. Pomijając oczywiście fakt, że przemiany obecnie zostały zdelegalizowane – dodał pospiesznie, wkładając nonszalancko ręce do kieszeni podczas tej pogadanki, jakby tamta banda ledwie odrośniętych od ziemi pijawek była jego kolegami, mimo początkowego "komplementu". – Nie żebym w ogóle kogokolwiek przemienił kiedykolwiek. Jest nas stanowczo wystarczająco na tym łez padole. Może... po prostu znajdziecie jakiegoś malarza? Albo dobrego magicznego szklarza? Jestem przekonany, że skoro istnieją magiczne oczy dla ślepców, to można by takie połączyć ze srebrną taflą. Chyba, że na to też macie alergię? – zadrwił lekko, on nieumarły rycerz na białym koniu.

rzucam na Charyzmę ◉◉○○○, żeby ocenić na ile osobisty urok Gabriela wesprze go w tym aby odbierać jego bycie dupkiem za czarujące.
Rzut N 1d100 - 48
Slaby sukces...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (541), Kate Barclay (748), Lucy Rosewood (241)




Wiadomości w tym wątku
[09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira - przez Kate Barclay - 10.02.2026, 10:41
RE: [09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira - przez Gabriel Montbel - 15.02.2026, 15:04
RE: [09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira - przez Lucy Rosewood - 31.03.2026, 18:03
RE: [09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira - przez Kate Barclay - 02.04.2026, 08:50
RE: [09.10.72] Namaluj mnie jak... jednego francuskiego wampira - przez Gabriel Montbel - 02.04.2026, 10:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa