17.02.2026, 11:29 ✶
W ścianie z pewnością kryło się sekretne przejście.
Naciśnięcie kamieni w odpowiedniej kolejności uruchamiało cały proces, sądząc po rozlegających się jakby kliknięciach, a gdy Thomas zaczął studiować ścianę, ślady znaków, mógł przypomnieć sobie notatnik Cormaca. Prawdopodobnie wystarczyło do niego zajrzeć i będą mogli bez trudu dostać się na drugą stronę. Chwilowo fakt, że raczej cennych papierów i notatnika nie nosił w rękach, uchronił ich przed zejściem na dół… może lepiej, biorąc pod uwagę, że Dora była bosa, przemarznięta i nikt nie wiedział, że tutaj są.
Ktoś jednak najwyraźniej dostrzegł ich zaginięcie, bo gdzieś z góry, w oddali, echem poniósł się głos, wzywający imię Dory. Może to znów duch płatał im figle – a może był to głos Brenny lub Heather?
/Zostawiam wam do dopisania do pełnej sesji – drzwi się nie da otworzyć bez wzięcia notatnika, i to poszło na drugiej sesji w międzyczasie
/
Naciśnięcie kamieni w odpowiedniej kolejności uruchamiało cały proces, sądząc po rozlegających się jakby kliknięciach, a gdy Thomas zaczął studiować ścianę, ślady znaków, mógł przypomnieć sobie notatnik Cormaca. Prawdopodobnie wystarczyło do niego zajrzeć i będą mogli bez trudu dostać się na drugą stronę. Chwilowo fakt, że raczej cennych papierów i notatnika nie nosił w rękach, uchronił ich przed zejściem na dół… może lepiej, biorąc pod uwagę, że Dora była bosa, przemarznięta i nikt nie wiedział, że tutaj są.
Ktoś jednak najwyraźniej dostrzegł ich zaginięcie, bo gdzieś z góry, w oddali, echem poniósł się głos, wzywający imię Dory. Może to znów duch płatał im figle – a może był to głos Brenny lub Heather?
/Zostawiam wam do dopisania do pełnej sesji – drzwi się nie da otworzyć bez wzięcia notatnika, i to poszło na drugiej sesji w międzyczasie
/