• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka

[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
20.02.2026, 16:27  ✶  
– No cóż, kremowe piwo jest dobre pod każdą postacią – przyznała, uśmiechając się lekko. Także pod tą alkoholową. Tyle że tę standardową lubiła równie mocno, więc wolała nie sięgać po to mocniejsze bez potrzeby, a wina, drinki, szampany, miody… na pewno pośród nich znalazłaby takie, które by jej podpasowały. Ale gdzieś w niej tkwiła obawa, że akurat kiedy wypije o kieliszek za dużo, na Londyn spadną popioły. Nie wspominając już o tym, że potem miewała zwariowane sny i nie była pewna, czy to robota widmowidzenia, które po alkoholu zaczynało dziwnie działać, czy może tak jej organizm reagował na alkohol. Ostatecznie wolała więc szukać nowych smaków wśród słodyczy, napoi albo po prostu karty dań w restauracjach. – To nie tylko moja praca, Heath. To teraz moje życie – dodała, łagodnie, wciąż się do niej uśmiechając. Nie wymagała tego od Wood ani od innych, i nie mogła też w pełni rozwinąć tematu w Dziurawym Kotle, ale co gdyby potrzebował jej Dumbledore? Co gdyby była potrzebna komuś innemu z Zakonu? Miała trochę wyrzuty sumienia wręcz, że ta nalewka u Yaxleyów tak strasznie ścięła ją z nóg. Chociaż Gerard być może był zadowolony, że ktoś poza nim sięgnął po ten szaleńczo mocny trunek, z pewnością unikany przez każdego rozsądnego człowieka.
– Pewnie. Wasze wesele na przykład – zgodziła się jednak bez żadnych oporów, na moment wyciągając rękę do Heather, i och bogowie, jeśli miałaby czołgać się po tłuczonym szkle, aby to wesele się odbyło bez przeszkód, i w radości młodych dotarło do szczęśliwego końca, a ich życie nie rozsypało się dzień później, to byłaby gotowa właśnie to zrobić. – Wybraliście już konkretną datę? Bo jeśli faktycznie to zima, pora pomyśleć o sukience i o miejscu na uroczystość i zabawę – oświadczyła, bo Brenna w gruncie rzeczy była trochę organizatorką, i od razu myślała o setce drobnych spraw, które należało jak najszybciej załatwić.
Ale ledwo pojawił się ten mężczyzna, to on stał się sprawę „do załatwienia”.
[i]Chodź, wyśmienita czarownico, ruszamy do akcji[/b] – zarządziła, kiedy drzwi za nim się zamknęły.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1608), Heather Wood (1563)




Wiadomości w tym wątku
[12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 12.12.2025, 11:24
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 12.12.2025, 13:03
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 17.12.2025, 10:31
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 17.12.2025, 17:45
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 19.12.2025, 11:02
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 19.12.2025, 19:56
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 22.12.2025, 15:04
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 19.02.2026, 12:17
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Brenna Longbottom - 20.02.2026, 16:27
RE: [12.10.72, wieczór] Po nitce do... bardzo splątanego kłębka - przez Heather Wood - 25.02.2026, 20:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa