04.03.2026, 20:24 ✶
Ktoś podłapał jej słowa odnośnie ścinania alkoholu i po sali przebiegł miejscami niezadowolony pomruk, ale chyba wszyscy którzy znajdowali się aktualnie w środku Rejwachu, o wiele bardziej zainteresowani byli bałaganem na dworze. Zapach spalenizny nie ustawał, co powinno pewnie martwić, ale na to nie było teraz przesadnie czasu, szczególnie że Lewis dość szybko zabrał się do roboty ze swoim mieszaniem w garach.
Senka odprowadziła Tarpa uśmiechem i jakimś sztywnym uśmiechem - jedynym świadectwem tego, że faktycznie się martwiła. Czy go pójdzie szukać za godzinę to była kwestia sporna, bo kto wiedział co mogło wydarzyć się w przeciągu sześćdziesięciu minut. Beczułki też mu nie zamierzała żadnej taszczyć. Nawet jeśliby umierał.
- Każdy dostanie swój kubek, więc nie ma co się przepychać. Na spokojnie - ostrzegła Greyback w ślad za McKinnonem, kiedy ten wreszcie oznajmił wszem i wobec, że oto na Rejwachowych gości spływało dobrodziejstwo. Sama ruszyła za nim by złapać za kolejne kubeczki i rozdać je osobom, które postanowiły schronić się wewnątrz lub siedziały tu już od dłuższego czasu.
- Co ty w to wrzuciłeś? - zapytała z zainteresowaniem, kiedy wszyscy mieli już swoje kubeczki, a oni obydwoje stali za ladą i patrzyli jak sala pije.
Senka odprowadziła Tarpa uśmiechem i jakimś sztywnym uśmiechem - jedynym świadectwem tego, że faktycznie się martwiła. Czy go pójdzie szukać za godzinę to była kwestia sporna, bo kto wiedział co mogło wydarzyć się w przeciągu sześćdziesięciu minut. Beczułki też mu nie zamierzała żadnej taszczyć. Nawet jeśliby umierał.
- Każdy dostanie swój kubek, więc nie ma co się przepychać. Na spokojnie - ostrzegła Greyback w ślad za McKinnonem, kiedy ten wreszcie oznajmił wszem i wobec, że oto na Rejwachowych gości spływało dobrodziejstwo. Sama ruszyła za nim by złapać za kolejne kubeczki i rozdać je osobom, które postanowiły schronić się wewnątrz lub siedziały tu już od dłuższego czasu.
- Co ty w to wrzuciłeś? - zapytała z zainteresowaniem, kiedy wszyscy mieli już swoje kubeczki, a oni obydwoje stali za ladą i patrzyli jak sala pije.
Open hand or closed fist would be fine
Blood is rare and sweet as cherry wine
Blood is rare and sweet as cherry wine