• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile

[15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile
szekspirowski książę
words, words, words
wiek
29
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Szef zakładu pogrzebowego
Wysoki (190 cm) dżentelmen o aparycji przyjemnej, choć dość ponurej. Wystrojony w szaty czarne, pogrzebowe. Ciemne włosy, które w słońcu mogłyby wyjaśnieć, opadają mu często na czoło. Ma szare, podkrążone oczy, bladą cerę, która rzadko widzi słońce. W jego mowie, choć przesiąkniętej angielskością, co jakiś czas pobrzmiewa szkocki akcent.

Othello Fawley
#2
08.03.2026, 16:46  ✶  
Pojawił się w Londynie znacznie wcześniej niż siostra. Zdążył odwiedzić swoją matkę. Wpierw wysłuchać musiał dwudziestominutowej tyrady o tym, jakiego miała wyrodnego syna, który tak rzadko przychodził, a listy pisał raz na ruski rok. Othello starał się jej wyjaśnić, że w zakładzie miał tak dużo pracy, jednak w odpowiedzi dostał kolejną zjadliwą uwagę o tym, jak to zdradził Kościany Zamtuz na rzecz Fawleyowego fachu. Najważniejsze było, że Spalona Noc okazała się dla niej łaskawa. Nie zostawiła nawet okaleczenia. Tym samym mężczyzna poczuł, jak to zwykle bywało, że matkę bezustannie krzywdził, bardziej nawet niż zrobiła to Spalona Noc.

Dlatego jego humor był jeszcze bardziej skwaszony niż zazwyczaj. Czekał na Odile na roku Pokątnej, wciąż spoglądał na zegarek i popadał w coraz większe zirytowanie. Wreszcie siostra uraczyła go obecnością. Najpierw oczywiście chciał rzucić w jej kierunku jakąś zgryźliwą uwagę. Co to była za wymówka? Jednak po chwili przypomniał sobie, że Odile miała kłopoty z mieszkaniem przez Spaloną Noc. Nie miał prawa na nią narzekać.

– W porządku – burknął, przełykając własną dumę. – Tak. W moim domu jest obecnie więcej trupów niż żywych. I liczę tu Teda jako żywego, co już jest nadużyciem.

Jego pracownik ghul miał ostatnio ręce pełne roboty, ale nie narzekał. W sumie nie miał jak. Całą Spaloną Noc skwitował dobitnym „Teeeeeed”.

– U ciebie też musi być teraz zatrzęsienie pracy, nie mylę się? – skierował swe kroki w stronę domu ojca. Mieszkanie ich rodziciela było koło dwie przecznice stąd.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Odile Fawley (1289), Othello Fawley (1062)




Wiadomości w tym wątku
[15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Odile Fawley - 07.03.2026, 22:01
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Othello Fawley - 08.03.2026, 16:46
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Odile Fawley - 09.03.2026, 17:49
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Othello Fawley - 16.03.2026, 18:06
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Odile Fawley - 26.03.2026, 23:18
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Othello Fawley - 02.04.2026, 10:27
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Odile Fawley - 06.04.2026, 21:14
RE: [15.09.1972] Freaky Friday | Othello & Odile - przez Othello Fawley - 12.04.2026, 12:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa