15.03.2026, 23:04 ✶

Londyn, 09.10.1972
. . .
Wiedziałem, że coś mi nie grało w Twoim podpisie w poprzednim liście.
Myślałem, że to tylko tak z rozpędu, ale najwidoczniej nie.
. . .
Czemu nic mi o tym nie powiedziałaś? Jak Benjy mógł mi nic nie powiedzieć?
Czy rodzice wiedzą? Babcia? Ambroise z Geraldine?
PRUDENCE MADISON FENWICK-BLETCHLEY, CZY JA SIĘ DOWIADUJE O WASZYM ŚLUBIE JAKO OSTATNI?!
Eliasz
PS. Na pewno uda ci się przygotować prezent na czas. Ze skalpelem radzisz sobie wystarczająco dobrze, więc to raczej kwestia wprawy. W dołączonej paczce znajduje się przewodnik po podstawowych ściegach i dwie książki z biblioteki (na moje nazwisko).
PPS. Pozdrów męża.