Szanowna ciocia;
Imani zawsze uważała Atreusa za chłopca w gorącej wodzie kąpanego, któremu ciężko było usiedzieć w miejscu i znaleźć odpowiednie zajęcie. Może dlatego odrobinę dziwiła się zawsze jego wyborem kariery, a z drugiej strony - miewała przecież do czynienia z o wiele gorszym elementem podczas swojej pracy w Ministerstwie. Biorąc pod uwagę jak rzeczową osobą być potrafiła, można było się spodziewać że ciężko będzie jej znaleźć wspólny język z młodszym Bulstrode'm, jednak rzeczywistość okazała się na szczęście inna. Drobne napięcia wynikające z różnicy charakterów i podejścia do niektórych spraw, łatwo rozmywały się pod wpływem rodzinnych powiązań, ale też jakiegoś zawodowego szacunku; Atreus im starszy, tym częściej gotowy jest poświęcać uwagę jej wskazówkom i próbować wyciągać z nich wnioski. Uczy się od niej, kiedy ma na to szansę, a pani Spencer-Moon wydaje się z tych momentów zadowolona, w końcu rozwój młodzieży dla dobra kraju jest dla niej całkiem ważne, szczególnie gdy to jej własna rodzina.
Atreus mówi do niej przeróżnie, chociaż wypada zaznaczyć że zależy to często od tego, czego od Imani potrzebuje; ciociu jest wtedy kiedy są w rodzinnym gronie, albo chce ją zmiękczyć. Imani to raczej na porządku dziennym, szczególnie że kobieta należy do nieco dalszej rodziny, a także wyzbyła się nazwiska po mężu. Pani Spencer-Moon, kiedy są w oficjalnych sytuacjach.
Warto też pewnie zaznaczyć, że zawsze chętnie spędzał czas z jej dziećmi, nawet jeśli są nieco od niego młodsze i jedno ledwo co skończyło szkołę.
Imani zawsze uważała Atreusa za chłopca w gorącej wodzie kąpanego, któremu ciężko było usiedzieć w miejscu i znaleźć odpowiednie zajęcie. Może dlatego odrobinę dziwiła się zawsze jego wyborem kariery, a z drugiej strony - miewała przecież do czynienia z o wiele gorszym elementem podczas swojej pracy w Ministerstwie. Biorąc pod uwagę jak rzeczową osobą być potrafiła, można było się spodziewać że ciężko będzie jej znaleźć wspólny język z młodszym Bulstrode'm, jednak rzeczywistość okazała się na szczęście inna. Drobne napięcia wynikające z różnicy charakterów i podejścia do niektórych spraw, łatwo rozmywały się pod wpływem rodzinnych powiązań, ale też jakiegoś zawodowego szacunku; Atreus im starszy, tym częściej gotowy jest poświęcać uwagę jej wskazówkom i próbować wyciągać z nich wnioski. Uczy się od niej, kiedy ma na to szansę, a pani Spencer-Moon wydaje się z tych momentów zadowolona, w końcu rozwój młodzieży dla dobra kraju jest dla niej całkiem ważne, szczególnie gdy to jej własna rodzina.
Atreus mówi do niej przeróżnie, chociaż wypada zaznaczyć że zależy to często od tego, czego od Imani potrzebuje; ciociu jest wtedy kiedy są w rodzinnym gronie, albo chce ją zmiękczyć. Imani to raczej na porządku dziennym, szczególnie że kobieta należy do nieco dalszej rodziny, a także wyzbyła się nazwiska po mężu. Pani Spencer-Moon, kiedy są w oficjalnych sytuacjach.
Warto też pewnie zaznaczyć, że zawsze chętnie spędzał czas z jej dziećmi, nawet jeśli są nieco od niego młodsze i jedno ledwo co skończyło szkołę.
Relacja przyjęta 20.03.26 (Dearg Dur)