18.03.2026, 14:19 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2026, 14:23 przez Alexander Mulciber.)
Odpowiedź na ten list nadeszła wieczorem, 18 czerwca 1972 roku. Pismo było drżące i rozmazane.
Powiedz, sprawia Ci to przyjemność?
To, że możesz decydować za niego. To, że możesz decydować o nim.
Pytasz o pozwolenie. Nie rozśmieszaj mnie.
Umiesz przecież podrobić każdy podpis.
On nie może umrzeć, Lorien. Jeżeli umrze, to ja też umrę.
To, że możesz decydować za niego. To, że możesz decydować o nim.
Pytasz o pozwolenie. Nie rozśmieszaj mnie.
Umiesz przecież podrobić każdy podpis.
On nie może umrzeć, Lorien. Jeżeli umrze, to ja też umrę.
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat