20.03.2026, 22:58 ✶
Obecny przełożony
Z pewnością dorobił się przez Millie kilkuset siwych włosów. Moody jest prawdziwym wrzodem na dupie i Bones był tym, który najbardziej wspierał ją w chęci przystąpienia do kursów aurorskich, chcąc jej się po prostu pozbyć. Chroniczne zapominanie o raportach, skargi za wulgarne odzywki, upijanie rekrutów po pierwszym dniu pracy... Niektórzy uważają, że Miles nie wyleciała z pracy, z względu na układ między Bonesem a resztą rodziny Moody, prawda jest taka, że Millie potrafi być bardzo zaangażowana, spostrzegawcza a przez to skuteczna. No i dobrze jest ją przydzielać do spraw z Longbottomami, którzy jakoś umiejętnie uziemiają jej energię w słusznej sprawie oraz wypełniają za nią raporty.
Z pewnością dorobił się przez Millie kilkuset siwych włosów. Moody jest prawdziwym wrzodem na dupie i Bones był tym, który najbardziej wspierał ją w chęci przystąpienia do kursów aurorskich, chcąc jej się po prostu pozbyć. Chroniczne zapominanie o raportach, skargi za wulgarne odzywki, upijanie rekrutów po pierwszym dniu pracy... Niektórzy uważają, że Miles nie wyleciała z pracy, z względu na układ między Bonesem a resztą rodziny Moody, prawda jest taka, że Millie potrafi być bardzo zaangażowana, spostrzegawcza a przez to skuteczna. No i dobrze jest ją przydzielać do spraw z Longbottomami, którzy jakoś umiejętnie uziemiają jej energię w słusznej sprawie oraz wypełniają za nią raporty.