• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
[wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę

[wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
13.03.2023, 14:17  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2023, 01:32 przez Brenna Longbottom.)  
Świece i kadzidła Longbottomowie kupili w Londynie. W dniu sabatu więc pudełeczko ze świeczkami spoczywało bezpiecznie w ramionach Brenny, gdy opuszczali dom Longbottomów. Heather, Patrick i inni chętni byli już wcześniej poinformowani, aby czekali w umówionym miejscu, zanim udadzą się na swoje patrole. Mavelle, Brenna i Erik od początku wiedzieli, dokąd pójdą i dlaczego. Charlie i Danielle... ich z kolei Brenna zaczepiła rano, tuż przed wyjściem. Było to do pewnego stopnia ryzykowne, ale Dani miała im pomóc - a Charlie, choć nie znał szczegółów, wiedział, że coś może się świecić. Skoro oboje chcieli walczyć, nie mogli pozostać bez ochrony.
Ale po prostu ich pokropić tym woskiem, i odebrać możliwość teleportacji bez słowa, też by nie mogła. Nie, kiedy być może ta mogłaby pozwolić im na ucieczkę.
- Jeżeli gdyby doszło podczas sabatu do jakichś kłopotów, chcielibyście zostać i naprawdę pomóc, zapraszamy z nami - rzuciła do nich z pozorną lekkością. Ktoś, kto nie znał jej bardzo dobrze, mógł uwierzyć, że właściwie te kłopoty są tylko potencjalną możliwością i wszystko, co robią jest "na wszelki wypadek". Że wcale nie jest jej ciężko na duszy i głowy nie ma pełnej czarnych myśli.
Charliego więc być może mogła zwieść, ale już nie aurowidzkę.
Potem, kiedy szli już na Beltaine, Brenna odłączyła się na moment, by odpalić świeczkę, a potem wróciła i wszyscy odbili na bok, do ustronnego miejsca w Kniei, gdzie mieli czekać chętni, przypadkiem nie mieszkający w domu Longbottomów. Tam Brenna trzy krople rozgrzanego wosku umieściła na swoim czole, by potem przysłonić je za pomocą włosów. Czy się bała? Oczywiście. Wiedziała, że teraz niezależnie od tego, co stanie się na sabacie – a miało stać się coś złego - nie zdoła z niego uciec.
Z drugiej strony wiedziała też, że niezależnie od tego, co stanie się na sabacie, jej uciec nie wolno. Może dlatego się nie wahała. I może dlatego nie dbała, że właśnie pewnie w oczach Charliego i Danielle wychodziła trochę na wariatkę. Chociaż ta druga miała wszelkie prawo podejrzewać, że kuzynostwo nie tylko spodziewa się kłopotów, ale jest wręcz pewne, że te nadejdą i cały dziwny rytuał ma w jakiś sposób pomóc.
- Wyjaśnię wszystko potem – mruknęła jeszcze do Rookwooda i Dani, przekazując świecę i kadzidła dalej. Wyborem każdego zebranego było, czy zechce ich użyć.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (728), Brenna Longbottom (672), Danielle Longbottom (577), Erik Longbottom (883), Heather Wood (561), Julien Fitzpatrick (443), Mavelle Bones (816), Patrick Steward (408)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Brenna Longbottom - 13.03.2023, 14:17
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Erik Longbottom - 13.03.2023, 15:43
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Heather Wood - 13.03.2023, 16:00
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Mavelle Bones - 13.03.2023, 18:26
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Alastor Moody - 13.03.2023, 23:49
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Danielle Longbottom - 14.03.2023, 11:08
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Patrick Steward - 15.03.2023, 01:47
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Mavelle Bones - 16.03.2023, 01:28
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Julien Fitzpatrick - 16.03.2023, 03:13
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Brenna Longbottom - 16.03.2023, 11:43
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Danielle Longbottom - 16.03.2023, 19:23
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Erik Longbottom - 17.03.2023, 01:15
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Heather Wood - 17.03.2023, 09:26
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Alastor Moody - 17.03.2023, 13:41
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Mavelle Bones - 18.03.2023, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa