25.03.2026, 01:14 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.03.2026, 01:14 przez Hestia Bletchley.)
– Nie znam włoskiego – mruknęła Hestia, dopiero teraz zauważając lukę w jej pełnym emocji planie. Jej policzki, jak i paznokcie, lekko poczerwieniały. Tak. To rzeczywiście mogło wszystko utrudnić. Nie wspominając już, że w swoich jeansowych spodenkach i kolorowej koszulce w paski nawet nie wyglądała jak pracownica. Niedobrze. Ale hej! Przynajmniej zrozumiała jedno słowo! – Mówi coś o zdrajcy – wyszeptała po czym zorientowała się, że mogło to zabrzmieć jakby jednak znała włoski. – Dalej nie znam włoskiego. Po prostu to zrozumiałam.
Ceolsige wyszła na zewnątrz. Przez przymknięte drzwi Hestia nie do końca wiedziała co się działo, ale podniesione głosy jednocześnie sugerowały nerwową atmosferę, ale zapewniały że nie doszło jeszcze do rękoczynów. Bletchley przez chwilę zastanawiała się czy nie dołączyć do czarownicy na zewnątrz ale skoro ta kazała jej szukać śladów to... No cóż. No to spróbuje to zrobić. Szybko wzięła do jednej ręki pamiętnik, w drugiej trzymając na wszelki wypadek różdzkę. Hestia zaczęła ponownie szukać kolejnych wskazówek, patrząc przy tym pod nogi, tak jak poinstruowała ją Ceolsige. Jednocześnie gdyby sytuacja nagle okazała się tragiczna, była gotowa, aby pobiec pomóc koleżance. [u]Dlatego też, z braku lepszego pomysłu, postanowiła dodatkowo wyczarować zwykły kij bejsbolowy, tak aby mieć się bronić czymś, co nie było różdzką.
Percepcja III, szukam kolejnych wskazówek, czegoś co pomoże nam zrozumieć co tu się wydarzyło
Kształtowanie III, próbuję wyczarować kij bejsbolowy.
Ceolsige wyszła na zewnątrz. Przez przymknięte drzwi Hestia nie do końca wiedziała co się działo, ale podniesione głosy jednocześnie sugerowały nerwową atmosferę, ale zapewniały że nie doszło jeszcze do rękoczynów. Bletchley przez chwilę zastanawiała się czy nie dołączyć do czarownicy na zewnątrz ale skoro ta kazała jej szukać śladów to... No cóż. No to spróbuje to zrobić. Szybko wzięła do jednej ręki pamiętnik, w drugiej trzymając na wszelki wypadek różdzkę. Hestia zaczęła ponownie szukać kolejnych wskazówek, patrząc przy tym pod nogi, tak jak poinstruowała ją Ceolsige. Jednocześnie gdyby sytuacja nagle okazała się tragiczna, była gotowa, aby pobiec pomóc koleżance. [u]Dlatego też, z braku lepszego pomysłu, postanowiła dodatkowo wyczarować zwykły kij bejsbolowy, tak aby mieć się bronić czymś, co nie było różdzką.
Percepcja III, szukam kolejnych wskazówek, czegoś co pomoże nam zrozumieć co tu się wydarzyło
Rzut Z 1d100 - 54
Sukces!
Sukces!
Kształtowanie III, próbuję wyczarować kij bejsbolowy.
Rzut Z 1d100 - 69
Sukces!
Sukces!