25.03.2026, 15:46 ✶
List nadszedł w nocy 1/2.10.1972 roku.
Babciu,
Pożycz mi, proszę, 600 galeonów ze skarbca. Potrzebuję na magistomatologa. Lepiej nie pytaj. To nagła sytuacja.
Pożycz mi, proszę, 600 galeonów ze skarbca. Potrzebuję na magistomatologa. Lepiej nie pytaj. To nagła sytuacja.
Alexander
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat