26.03.2026, 20:06 ✶
Pismo zostało doręczone na przełomie wrześnie i października 1972 r.
Szanowna Pani Mecenas,
mając na uwadze pojawiające się w praktyce obrotu gospodarczego wątpliwości interpretacyjne, pozwalam sobie zwrócić się do Pani Mecenas z uprzejmą prośbą o sporządzenie opinii prawnej w przedmiocie kwalifikacji oraz dopuszczalności wprowadzenia do obrotu na rynku brytyjskim określonego składnika aktywów trwałych, tj. mebla funkcjonującego w dokumentacji importowej pod nazwą „meblościanka”, pochodzącego z obszaru Europy Wschodniej. Do niniejszego pisma załączyłem stosowną dokumentację.
Nie ośmielę się rozwodzić nad jego walorami estetycznymi, pozostawiając tę ocenę w gestii osób bardziej wyrozumiałych. Niemniej jednak sposób jego konstrukcji, przeznaczenie oraz skala ingerencji w przestrzeń mieszkalną budzą uzasadnione wątpliwości natury prawnej. Powstaje bowiem pytanie, czy przedmiot ten należy rozpatrywać wyłącznie jako element wyposażenia wnętrz, czy też jako strukturę o charakterze quasi-architektonicznym, której obecność może wpływać na sposób użytkowania lokalu w stopniu wykraczającym poza standardowo przyjęte normy.
W toku analizy wstępnej powzięto wątpliwość, czy wskazany przedmiot winien być kwalifikowany ze względu na swoją konstrukcję, rozmiar oraz sposób montażu, za element trwale związany z gruntem. W związku z tym, rodzi się pytanie o jego status jako części składowej majątku.
Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt społeczny. Znane są mi przypadki, w których sam widok „meblościanki” wpływa na komfort psychiczny lokatorów, wywołując reakcje wyraźnego dyskomfortu (aż po pozwolę sobie na określenie: estetycznego oburzenia).
Mając na uwadze powyższe, zwracam się z uprzejmą prośbą o przedstawienie stanowiska w zakresie wskazanych kwestii oraz ewentualnych rekomendacji co do dalszego postępowania.
Pozostaję do dyspozycji w przypadku konieczności uzupełnienia stanu faktycznego.
mając na uwadze pojawiające się w praktyce obrotu gospodarczego wątpliwości interpretacyjne, pozwalam sobie zwrócić się do Pani Mecenas z uprzejmą prośbą o sporządzenie opinii prawnej w przedmiocie kwalifikacji oraz dopuszczalności wprowadzenia do obrotu na rynku brytyjskim określonego składnika aktywów trwałych, tj. mebla funkcjonującego w dokumentacji importowej pod nazwą „meblościanka”, pochodzącego z obszaru Europy Wschodniej. Do niniejszego pisma załączyłem stosowną dokumentację.
Nie ośmielę się rozwodzić nad jego walorami estetycznymi, pozostawiając tę ocenę w gestii osób bardziej wyrozumiałych. Niemniej jednak sposób jego konstrukcji, przeznaczenie oraz skala ingerencji w przestrzeń mieszkalną budzą uzasadnione wątpliwości natury prawnej. Powstaje bowiem pytanie, czy przedmiot ten należy rozpatrywać wyłącznie jako element wyposażenia wnętrz, czy też jako strukturę o charakterze quasi-architektonicznym, której obecność może wpływać na sposób użytkowania lokalu w stopniu wykraczającym poza standardowo przyjęte normy.
W toku analizy wstępnej powzięto wątpliwość, czy wskazany przedmiot winien być kwalifikowany ze względu na swoją konstrukcję, rozmiar oraz sposób montażu, za element trwale związany z gruntem. W związku z tym, rodzi się pytanie o jego status jako części składowej majątku.
Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt społeczny. Znane są mi przypadki, w których sam widok „meblościanki” wpływa na komfort psychiczny lokatorów, wywołując reakcje wyraźnego dyskomfortu (aż po pozwolę sobie na określenie: estetycznego oburzenia).
Mając na uwadze powyższe, zwracam się z uprzejmą prośbą o przedstawienie stanowiska w zakresie wskazanych kwestii oraz ewentualnych rekomendacji co do dalszego postępowania.
Pozostaję do dyspozycji w przypadku konieczności uzupełnienia stanu faktycznego.
Z wyrazami szacunku,
G. A. Delacour
Adwokat
Adwokat
Wiatr kołysze w locie ćmy
Wilki śpią mocno, że aż strach
I tylko ty nie śpisz Duszko ma
Boisz się nocnic, złych wietrzyc i zjaw
Wilki śpią mocno, że aż strach
I tylko ty nie śpisz Duszko ma
Boisz się nocnic, złych wietrzyc i zjaw