• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami

[22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami
to be young and gifted
pretty brown eyes and
a mind full of thoughts
wiek
18
sława
III
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
instruktorka rytmiki
sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu; brązowe oczy; pionowe źrenice; rozwinięta trzecia powieka (jak u gada); skóra poznaczona w przypadkowych miejscach z szarymi łuskami, z czego największe skupisko znajduje się w okolicy pleców i klatki piersiowej z pojedynczymi łuskami sięgającymi obojczyka; często widywana w strojach zakrywających znaczną powierzchnię skóry

Helena Rowle
#5
30.03.2026, 21:25  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.03.2026, 21:51 przez Helena Rowle.)  
Helena zajęła miejsce nieopodal ojca i wuja Lazarusa, jednak co rusz rozglądała się na boki. Gdzieś z tyłu głowy cały czas krążyła jej myśl, że jej rodzeństwo powinno tu być, skoro to była rodzinna uroczystość. Ale nie mogło ich tutaj być, bo dalej przebywali w murach Hogwartu. Znając życie, już sobie zorganizowali rozrywkę, pomyślała, wygładzając materiał ciemnej sukienki bez dekoltu i długim rękawem, który zagiął się w paru miejscach, gdy kręciła się przy stole.

Ciekawiło ją, jak będą wyglądać obchody Mabon w domu. Przez ostatnie siedem lat ani razu nie widziała się z rodziną w tym okresie, świętując obchody święta żniw w otoczeniu rówieśników i grona pedagogicznego Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Jeszcze kilka tygodni temu wrażenie na niej robił nawet Londyn w jesiennej scenerii, jednak teraz faktycznie zaczynała czuć, że coś się w jej życiu zmienia. Dorastała. Była dorosła. A przynajmniej na tyle na ile pozwalały okoliczności.

— Trzeba będzie się uzbroić w cierpliwość — wtrąciła się Helena, słuchając wymiany zdań między Leviathanem i Moną na temat przechowywania smoczognika w Londynie. — Podobno najlepsi specjaliści są teraz dosłownie oblegani. Klienci wlewają się do pracowni drzwiami i oknami. Każdy chce teraz mieć sufit obłożony zaklęciami przeciwpożarowymi i okna odporne na wysokie temperatury.

Westchnęła cicho, biorąc kilka małych łyczków z pucharka ze schłodzoną wodą źródlaną. Na szczęście wiedza ta nie pochodziła bezpośrednio od niej a od osób trzecich: głównie rodziców dzieci, które uczęszczały obecnie do przedszkola w magicznej dzielnicy Londynu. Och, ile ona się nasłuchała na temat tych wszystkich prac renowacyjnych, jakie ludzie wykonywali po pożarach. Za każdym razem, gdy kolejna matka rozprawiała na temat nowej, wzmocnionej posadzki, cieszyła się, że nie musiała sobie radzić z podobnymi problemami. Ogień na szczęście ominął rodzinny dom w Llanberis, podobnie jak rodową posiadłość.

— Aż strach pomyśleć, co zrobią ludzie, kiedy nad stolicą dojdzie do ulewy stulecia — rzuciła, unosząc lekko kąciki ust. — Może kiedyś będziemy świadkami masowego zaklinania rynien i kanalizacji miejskiej?

Walka z żywiołem może nie była powodem do żartów, jednak trendy, jakie wzbudzała w zwykłych ludziach, pragnących się zabezpieczyć na wszystkie możliwe - czasem irracjonalne - sposoby potrafiła jednak wywołać uśmieszek na twarzy. Po tych słowach rozejrzała się po stole i wypełniła jeszcze jedną czarkę świeżą wodą. Chwilę później znalazła się obok ciotki Helloise. Podeszła blisko, ale nie na tyle blisko, aby jakoś zaburzyć jej przestrzeń personalną.

— Stęskniłam się — powiedziała z uśmiechem, podając ciotuni pucharek. — Mam wrażenie, że od mojej ostatniej wizyty w Dolinie minęły istne wieeeki.

Bardzo miło wspominała letnie wakacje spędzaną z Helą. Zawsze były... szalenie ekscytujące. Żałowała, że w tym roku nie miała okazji powtórzyć tego rytuału. Nie dość, że w jej życiu pojawiła się pierwsza ''poważna'' praca, to jeszcze według doniesień prasowych cała Knieja nie była zbyt bezpieczna, bo buszowały w niej jakieś dziwne zjawy. Ogromna strata.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (379), Helena Rowle (465), Helloise Rowle (1485), Leviathan Rowle (307), Mona Rowle (380), Seisyll Rowle (433)




Wiadomości w tym wątku
[22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Helloise Rowle - 24.03.2026, 19:32
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Helloise Rowle - 24.03.2026, 19:33
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Mona Rowle - 24.03.2026, 23:14
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Leviathan Rowle - 29.03.2026, 07:07
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Helena Rowle - 30.03.2026, 21:25
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Seisyll Rowle - 01.04.2026, 12:44
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Cynthia Flint - 07.04.2026, 19:28
RE: [22/09/72, Mabon w domu Rowle] Dawno, dawno temu za smoczymi górami - przez Helloise Rowle - 07.04.2026, 23:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa