• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani

[Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#25
31.03.2026, 23:44  ✶  
Była w nim pokusa, by rozlać się słowem po kamiennej posadzce wieży, aby ukryć zmieszanie narastające w wampirzej głowie. Burzę, która rozpostarła swoje stalowe chmury nad nimi, która bliźniaczo zalśniła piorunem w nim.

Lucienne była tak blisko. Tak jak wtedy w altanie, jak pośród spopielonych ścian zrujnowanych posiadłości. Tak blisko, wystarczyło wyciągnąć rękę do zebranych na smukłej łodydze szyi płatków pięknego kwiatu zachowanego w wieczności.

I nie zauważył nawet kiedy, rzeczywiście wyciągnął rękę ku niej, wsunął między ciemne kosmyki, opuszkami odnajdując wiązanie. Jeden gest, poddanie się magnetyzmowi. Jak smakował jego makaronik, jak bardzo chciałby spróbować wspomnienia ciasteczka, które miało zaszczyt być przez nią pożarte.

Wiatr szarpnął nimi, dwoma wiekowymi sztandarami, choć w przypadku Gabriela była to już raczej tylko biała poddańcza flaga. Czy i teraz się poddawał? Czy i teraz myślał o śmierci? Bynajmniej.

Grom zalśnił ponownie nad nimi, a on zabrał dłoń z kobiecego karku, uwalniając spętane wcześniej pukle, chłonąc jej postać niemal każdym dostępnym zmysłem.

Smak. Tego mu brakowało. Za tym tęsknił. Tego… nie mógł od niej żądać. Ludzie przychodzili i odchodzili. Gaśli w dłoniach, a ostatnie doświadczenia ponad wszystko utwierdziły go w przekonaniu, że nie rozumieją wieczności. Ona jednak trwała przez ponad dwa wieki, wszystko w czym wyrosła obumarło, pozostawiając żywot, który musiał nauczyć się znajdować cel inny niż skorupka ziarna, którym byli jako ludzie. To nie mógł być kaprys chwili. Nie mógł pozwolić sobie na ryzyko. Co innego droczyć się, co innego pozwalać na niewinny flirt. Być może, gdyby urodziła się w tym stuleciu, podchodziłaby do tego z większą lekkością, być może miałby śmiałość zaproponować jej nieco więcej zabawy w ich nowej rzeczywistości w której coraz więcej było liczby mnogiej. Nasza sprawa. Nasze śledztwo. Nasza kuchnia. Nasz odpoczynek. Być może, gdyby jej twórca nie obiecywał swojego serca i nie porzucił jej kilka chwil później. Być może miałby śmiałość zaryzykować i przyznać, że jego pragnienie bycia obok nie jest li tylko platonicznym wyrazem sympatii.

Ulewa uderzyła w nich z impetem, który powinien przecież być i ich udziałem w żarliwości współdzielonych uczuć.

Uśmiechnął się smutno, uciekając wzrokiem.

Chwila przeminęła.

– No to tyle ze świętowania. Zawsze masz tu taką dramatyczną pogodę? Dobrze, że nie jesteśmy w tej willi z cherubinkami. W świetle błyskawic wyglądałyby zaiście upiornie. – Bardzo się starał, ale jego ton nie brzmiał lekko. Był sztywny sztucznym uśmiechem i goryczą rozrastającej się świadomości, że koniecznie będzie musiał jakoś to naprawić. Zalepić. Potwierdzić czternaście tysięcy razy, że nie chciał uczynić jej dyshonoru. Zacisnął szczękę, unikając patrzenia na ubiór przesiąkający wodą. – Wracajmy do środka może i przełóżmy to na inny wieczór – zaproponował, nie będąc pewnym czy po takiej sytuacji Lucy w ogóle będzie chciała z nim spędzić jakikolwiek inny wieczór.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (6311), Lucy Rosewood (4040)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 06.12.2025, 21:59
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 06.12.2025, 23:58
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 08.12.2025, 23:53
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 10.12.2025, 13:59
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 10.12.2025, 14:22
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 11.12.2025, 14:57
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 11.12.2025, 21:14
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 14.12.2025, 23:36
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 15.12.2025, 00:37
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 24.12.2025, 14:15
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 24.12.2025, 15:10
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 08.01.2026, 00:13
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 14.01.2026, 18:54
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 06.02.2026, 14:13
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 06.02.2026, 21:50
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 07.02.2026, 13:47
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 08.02.2026, 19:04
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 09.03.2026, 22:06
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 11.03.2026, 23:24
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 17.03.2026, 03:20
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 17.03.2026, 08:52
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 31.03.2026, 18:38
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 31.03.2026, 19:01
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 31.03.2026, 19:29
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] makaroniki, wieża i smutny wampir - przez Gabriel Montbel - 31.03.2026, 23:44
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 01.04.2026, 13:16
reverse Uno, czy to miesiąc miłości? Nie to tylko niezdarny wampir w opresji - przez Gabriel Montbel - 01.04.2026, 14:08
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 01.04.2026, 14:38
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W - przez Gabriel Montbel - 01.04.2026, 14:57
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Lucy Rosewood - 02.04.2026, 16:40
RE: [Jesień 1972, 2.10 Lucy & Gabriel] W dzikie wino zaplątani - przez Gabriel Montbel - 02.04.2026, 18:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa