• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Manchester [12.10.72, ranek] Nie do pary

[12.10.72, ranek] Nie do pary
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
10.04.2026, 17:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.04.2026, 18:09 przez Brenna Longbottom.)  
Rzut na Andersa
– Czyli trochę jak z Dziurawym Kotłem? W sumie ciekawe, nie miałam pojęcia, że w jakimś innym mieście też coś takiego działa…
Brenna chciałaby bardzo, aby świat był innym miejscem. Takim, w którym nie musisz ukrywać swojej twarzy, kiedy nigdy nie zrobiłeś niczego złego i gdzie nagle wszyscy z jakichś przyczyn uznają, że lepiej wspierać terrorystów, bo może wtedy przestaną być terrorystami. Nie mogła jednak zmienić ani całego świata, ani tylko Anglii: mogła wyłącznie starać się, aby w tym wszystkim Dora pozostawała bezpieczna.
Choć ta czapka i rękawiczki miały po prawdzie skrywać nie tylko jej tożsamość, ale też zielone plamy i pędy.
– Prosiłaś, żeby Basilius obejrzał te zzielenienia? – spytała, rzucając jeszcze Dorze spojrzenie, zanim ruszyła w stronę baru. Okazał się bardzo niedużo, ale i nic dziwnego, w końcu czarodziei pewnie ciągnęły zwykle Londyn lub Hogsmeade: choć i tak siedziało w środku przy paru niewielkich stolikach kilka osób. Pora była idealna na takie wizyty.
Rozejrzała się odruchowo, szukając innych wejść, znajomych twarzy. To krótkie rozeznanie zajęło zaledwie kilka sekund, a potem skierowała się prosto do lady. Jeżeli czarodzieje w Manchester faktycznie mieszkali zwykle przy tej ulicy, to istniała spora szansa, że barman go zna albo że wręcz Anders jest stałym bywalcem.
– Dzień dobry. Mamy przesyłkę z zakładu w Londynie do Finnegana Andersa, ale adres na karteczce się zamazał, widzę tylko, że to chyba gdzieś przy tej ulicy… Nie zna pan może tego nazwiska?
Barman obrzucił ją spojrzeniem pełnym powątpiewania, i może by ją zbył… gdyby nie fakt, że wyjątkowo tego wieczora miały trochę szczęścia.
– Ej, Anders! Jakaś przesyłka z Londynu? – zawołał, spoglądając po chwili gdzieś w bok na jednego z mężczyzn, siedzących przy stoliku w kącie.
– Bardzo panu dziękuję – oświadczyła Brenna, obracając się i ruszając do stolika, znad którego wstawał właśnie mężczyzna. I jakby wszechświat odpowiedział na ich wcześniejszą rozmowę, zaiste Anders wyglądał jak żywcem wyjęty z powieści romantycznej: wysoki, dobrze zbudowany, ciemnowłosy, chyba przed trzydziestką, o chmurnym spojrzeniu.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1277), Dora Crawford (888)




Wiadomości w tym wątku
[12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 24.03.2026, 09:40
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Dora Crawford - 08.04.2026, 21:15
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 10.04.2026, 17:41
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Dora Crawford - 10.04.2026, 18:48
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 11.04.2026, 15:57
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Dora Crawford - 12.04.2026, 02:09
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 13.04.2026, 20:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa