• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Manchester [12.10.72, ranek] Nie do pary

[12.10.72, ranek] Nie do pary
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#4
10.04.2026, 18:48  ✶  

- Myślę sobie, że gdzieniegdzie są siłą rzeczy takie miejsca tylko dla czarodziejów. Ale no Dziurawy Kocioł jest chyba najstarszy i największy. Mają tam łóżka i w ogóle... - więc nie był to tylko pub, a bardziej gospoda. Człowiek mógł tam zjeść, napić się i zamieszkać na jakiś czas, jeśli tego potrzebował. Oprócz tego był przy samym sercu czarodziejskiej społeczności, która wcale przecież taka wielka nie była; te trzy ulice rozciągające się w centrum Londynu napędzały pewnie większość gospodarki i dało się tam załatwić dosłownie wszystko.

- Nie teraz... nie chcę mu zawracać głowy. Nic mi nie jest i to może poczekać - uśmiechnęła się z pewną nieśmiałością. Było to niekomfortowe, ale też nie na tyle by wymagała natychmiastowej pomocy. Nie chciała więc niepotrzebnie zawracać Prewettowi głowy, tym bardziej że pewnie miał jeszcze dużo pracy w szpitalu, który powoli podnosił się po napływie pacjentów podczas Spalonej Nocy i zaraz po niej.

Weszły do środka pubu i rozejrzały się dookoła. Na pierwszy rzut oka Dorze wydawało się, że miejsce wygląda jak każdy inny tego typu lokal w Anglii. Parę osób siedziało przy stolikach ustawionych w środku, ale było tu raczej pustawo, co pewnie można było zepchnąć na porę dnia, bo przecież wcale późno nie było. Przy barze natomiast znajdował się oczywiście barman i Dora podreptała za Brenną, pozwalając jej mówić, samej uśmiechając się tylko do mężczyzny przelotnie spod szalika.

Anders siedział w środku. Wspaniale. Crawleyówna obejrzała się, lustrując na nowo stoliki i z pewnym zainteresowaniem przekrzywiła głowę, kiedy okazało się że pan Anders wpisywał się urodą raczej w kategorię postaci pierwszoplanowych z powieści romantycznych. Więcej, pewnie mógłby uchodzić za głównego bohatera.

- Bren, on wygląda jak prosto z książek - wyszeptała do przyjaciółki, kiedy barman zajął się swoimi sprawami, a rzeczony Finnegan wstawał od stolika. - Może to twoja szansa.



The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1277), Dora Crawford (888)




Wiadomości w tym wątku
[12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 24.03.2026, 09:40
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Dora Crawford - 08.04.2026, 21:15
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 10.04.2026, 17:41
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Dora Crawford - 10.04.2026, 18:48
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 11.04.2026, 15:57
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Dora Crawford - 12.04.2026, 02:09
RE: [12.10.72, ranek] Nie do pary - przez Brenna Longbottom - 13.04.2026, 20:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa