• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda

[22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda
Ten Inny
Musicie mnie zaakceptować, bo nie mam zamiaru dla nikogo się zmieniać.
wiek
38
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Zastępca Szefa Departamentu Magicznych Wypadków i Katastrof
Brązowooki, ciemnowłosy brunet, z minimalną ilością siwych kosmyków, mierzy 183cm wzrostu. Zawsze ubiera się elegancko, odpowiednio do sytuacji.

Laurence Lestrange
#7
12.04.2026, 12:12  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.04.2026, 12:18 przez Laurence Lestrange.)  

Zmutowana jedynie pustynna mandragora. Zanotował sobie i zapamiętał, aby ten gatunek mieć na uwadze. Nie wiedział, czy w ogóle go pozyska, w jakikolwiek sposób. Lecz będzie miał to na uwadze. Ważne było w tej chwili, aby pozyskać każdą.

- Będę miał to na uwadze. Skontaktuję się z Towarzystwem Herbologicznym w celu pozyskania więcej informacji, na temat pustynnej mandragory.
Zapewnił babkę, że postara się zając tym tematem. Jednakże myślał przyszłościowo, analizując możliwe nawet złe scenariusze jej uzyskania, gdyby okazało się że nie dostaną tyle, co by chcieli. Widział reakcję Dorindy na swoje słowa o selekcji. Też mu się to nie podobało, jednak musiał w takiej sytuacji myśleć nie tylko jako członek rodziny, uzdrowiciel ale i polityk.
- Nie chciałbym tego wprowadzać, ale na taką ewentualność musimy być przygotowani. Jeżeli społeczność dowie się, że wprowadzimy dwa rodzaje leków z różnym gatunkiem mandragor. Bogatsi będą chcieli wykupić tyle, ile się da. Nie zostawiając nic dla biednych. Mógłbym na początek zasugerować, aby temat pustynnej mandragory pozostał między nami i tymi, którzy będą robić eliksiry, jeżeli uda mi się pozyskać ją jako pożądany składnik. Będziemy się martwić później, w jakich ilościach powstanie. Póki co, postaram się załatwić ten gatunek, jaki zawsze mamy do wytwarzania eliksirów.
Wyjaśnił ze spokojem. Nie ukrywając, że i jemu zależy na dobru nazwiska ich rodziny. I tym samym chce pomóc tej placówce. Po to tutaj był. Po to rozmawiał z seniorką ich rodu, której również zawdzięczał edukację.

Wysłuchał kolejnej odpowiedzi w sprawie tego przewlekłego kaszlu po spalonej nocy. Badaniami, którymi nie mogła zajmować się ich Klinika. Lecz Dorinda wykazała jakby zainteresowanie tym. Chciała, ale finanse na to nie pozwalały.

- O wsparcie finansowe nie musisz się martwić. Mogę pokryć koszty badań nad eliksirem. Mamy na to budżet. Jedyne o co bym prosił to, nawiązanie umowy o wzajemnej współpracy między Departamentem, w którym zarządzam a waszą... naszą rodzinną Kliniką. Ja dam pieniądze. Od Ciebie bym prosił o udostępnienie laboratorium i wyznaczonych przez Ciebie dobrych twórców eliksirów. Sam wezmę nawet w tym udział osobiście.
Zrobił przerwę, aby dać jej moment do namysłu. William już coś osiągnął, za co pochwalił go ojciec i miał w nim wsparcie. A Laurence? Jeżeli nie miał wsparcia w rodzicu, to czy będzie go miał, chociaż u babki? Czy rozumie korzyści takiej współpracy, która może nawet uratować klinikę, gdy ma się członka rodziny w Ministerstwie, w Departamencie o takim samym zapotrzebowaniu na uzdrowicieli i twórców eliksirów? Wzmocnić ich nazwisko rodzinne w społeczności czarodziei?

Dlaczego uznał, że na badania najlepsza będzie Klinika? Ponieważ to tutaj był szeroki dostęp do potrzebnych narzędzi i składników. A pomieszczenia były już dobrze przystosowane. W Ministerstwie nie było za bardzo takiego miejsca. Tam wciąż panował bałagan. Brakowało ludzi do pracy, kiedy i tak byli potrzebni tutaj. W tym szpitalu.


@Dearg Dur
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dearg Dur (957), Laurence Lestrange (1584)




Wiadomości w tym wątku
[22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Laurence Lestrange - 28.02.2026, 14:00
RE: [22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Dearg Dur - 12.03.2026, 22:33
RE: [22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Laurence Lestrange - 24.03.2026, 01:59
RE: [22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Dearg Dur - 02.04.2026, 15:04
RE: [22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Laurence Lestrange - 03.04.2026, 22:27
RE: [22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Dearg Dur - 10.04.2026, 22:21
RE: [22.09.1972r.] Wsparcie dla Kliniki || Laurence & Dorinda - przez Laurence Lestrange - 12.04.2026, 12:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa