14.04.2026, 14:38 ✶
– Będę zdziwiony, jeśli żadne plotki się nie rozejdą. Zwłaszcza że Cressida prawie na pewno opowie temu i owemu swoją wersję – przyznał, trochę niechętnie. Celowo nie zabronił pracownicom opowiadać o tym wydarzeniu, a krawcowej faktycznie dał duży bonus i nie ochrzanił tej, która w ogóle wpuściła Avery do środka. Bo wolał już, żeby plotkowały i one i być może przekazywały tę wersję mniej korzystną dla jego szalonej eks, a jakby na nie nawrzeszczał, mogłoby to osiągnąć efekt odwrotny do zamierzonego. Rosier ostatecznie nie bez powodu trafił do Slytherinu. – Nie zdziwiłbym się, gdyby któreś z twoich rodziców niedługo do ciebie pisało.
Ba, pewnie jeśli nie dotrą do niej plotki, to w końcu do matki Victorii napisze jego własna magia. Nie byłby zdziwiony i nie mógł temu zapobiec.
– Może warto poszukać dat? Tylko ty widziałaś to odbicie?
Bo jeżeli tylko ona… to było co najmniej dziwne, ale przecież kiedy byli w szklarni, on też widział te dziwne ślady, jakby ktoś dotykał szkła, słyszał dźwięk kroków. Może ogród naprawdę był nawiedzony? Albo zabito kogoś, żeby wyrosły te całe czarne kwiaty?
Chris z jednej strony był pewnym egocentrykiem i miał tendencje do myślenia głównie o sobie, z drugiej od dawna projektował dla kobiet. I zdołał wbić sobie do głowy przynajmniej tyle, że jeśli nie będzie wiedział niczego o nich, o tym jak chcą czuć się w kreacjach, czy tych na bale, czy na wesele, czy niezobowiązujące przyjęcie, nie osiągnie sukcesu. To sprawiało, że przynajmniej do pewnego stopnia był świadomy tego, że kobiety lubią zainteresowanie i że jeśli z jakąś planuje się faktycznie spotykać, a nie wyjść raz i nigdy więcej z nią nie spotkać, to przecież nie może jej ignorować. Nie był tu za karę: gdyby uważał, że Victoria go zanudzi, na pewno nie siedziałby z nią w Chimerze. Gdyby chodziło tylko o to, że ma ładnie wyglądać, jakkolwiek by to brutalnie nie zabrzmiało, ale oglądałby się pewnie choćby za Daphe, bo w wypadku Victorii widać było, że własna kariera i jakaś niezależność są dla niej istotne, może nawet istotniejsze niż szybkie zamążpójście. Zresztą, spotykał dość ładnych dziewczyn, żeby nie wystarczyła sama buzia, aby go zainteresować.
Uniósł kieliszek, spełniając toast.
!Bingo C5
Ba, pewnie jeśli nie dotrą do niej plotki, to w końcu do matki Victorii napisze jego własna magia. Nie byłby zdziwiony i nie mógł temu zapobiec.
– Może warto poszukać dat? Tylko ty widziałaś to odbicie?
Bo jeżeli tylko ona… to było co najmniej dziwne, ale przecież kiedy byli w szklarni, on też widział te dziwne ślady, jakby ktoś dotykał szkła, słyszał dźwięk kroków. Może ogród naprawdę był nawiedzony? Albo zabito kogoś, żeby wyrosły te całe czarne kwiaty?
Chris z jednej strony był pewnym egocentrykiem i miał tendencje do myślenia głównie o sobie, z drugiej od dawna projektował dla kobiet. I zdołał wbić sobie do głowy przynajmniej tyle, że jeśli nie będzie wiedział niczego o nich, o tym jak chcą czuć się w kreacjach, czy tych na bale, czy na wesele, czy niezobowiązujące przyjęcie, nie osiągnie sukcesu. To sprawiało, że przynajmniej do pewnego stopnia był świadomy tego, że kobiety lubią zainteresowanie i że jeśli z jakąś planuje się faktycznie spotykać, a nie wyjść raz i nigdy więcej z nią nie spotkać, to przecież nie może jej ignorować. Nie był tu za karę: gdyby uważał, że Victoria go zanudzi, na pewno nie siedziałby z nią w Chimerze. Gdyby chodziło tylko o to, że ma ładnie wyglądać, jakkolwiek by to brutalnie nie zabrzmiało, ale oglądałby się pewnie choćby za Daphe, bo w wypadku Victorii widać było, że własna kariera i jakaś niezależność są dla niej istotne, może nawet istotniejsze niż szybkie zamążpójście. Zresztą, spotykał dość ładnych dziewczyn, żeby nie wystarczyła sama buzia, aby go zainteresować.
Uniósł kieliszek, spełniając toast.
!Bingo C5